Najpiękniejsze miejsca świata
Wiadomości Hiszpania

ALL INCLUSIVE – EURO PODRÓŻE – Teneryfa – zachwycające kontrasty

W najnowszym, już 51., aż 272-stronicowym, wydaniu magazynu „All Inclusive”, w dziale „EuroPodróże” Anna Styrna zaprasza nas do poznania zachwycających kontrastów Teneryfy, La Gomery i Gran Canarii. Poniżej zamieszczamy początek jej artykułu.

Cały tekst o czarujących Teneryfie, La Gomerze i Gran Canarii można znaleźć na str. 100–117 najświeższego, wiosennego numeru magazynu „All Inclusive”, który dostępny jest pod tym linkiem: https://www.all-inclusive.com.pl/najnowszy-numer/

Zapraszamy gorąco do pasjonującej lektury! Anna Styrna pisze, że: „Teneryfa to cudowna wulkaniczna wyspa należąca do Hiszpanii i stanowiąca część archipelagu Wysp Kanaryjskich na Oceanie Atlantyckim. Nie bez przyczyny nazywa się ją rajem dla turystów, a żadne, nawet najbardziej udane (!), fotografie nie oddadzą wielkiej magii tego miejsca. Dostęp do oceanu, piękne plaże, malownicze pasma górskie, a przede wszystkim łagodny klimat sprawiają, że o każdej porze roku można tutaj korzystać z cudów natury. Niezależnie od wieku, usposobienia i zainteresowań na Teneryfie z pewnością nie będziemy się nudzić. Zarówno miłośnicy aktywnego wypoczynku, jak i osoby preferujące ciszę i spokój znajdą tu atrakcje i zajęcia odpowiadające swoim potrzebom. Kto raz dotarł na Teneryfę, ten bez wątpienia na nią powróci. Najzimniejszy obszar wyspy od najcieplejszego różni zazwyczaj jedynie 6°C, oczywiście, jeżeli nie bierzemy pod uwagę szczytu Teide (3715 m n.p.m.). Dzięki swojemu przyjaznemu klimatowi określa się ją mianem „wyspy wiecznej wiosny” (la isla de la eterna primavera).

Zimową porą odwiedzający Teneryfę turyści z Polski mogą zatem nie tylko swobodnie leżeć na plaży i kąpać się w oceanie, lecz także zobaczyć śnieg pokrywający górne partie wulkanu Teide. Południowa część wyspy jest najchętniej odwiedzana przez zagranicznych gości, co wpłynęło na intensywny rozwój tego regionu. Niegdyś mała wioska rybacka Los Cristianos to obecnie chętnie odwiedzane 16-tysięczne miasto z malowniczymi plażami Los Cristianos i Las Vistas, skupiskiem hoteli i ośrodków wypoczynkowych.

Razem z sąsiednimi miejscowościami – Playa de Las Américas i Costa Adeje – tworzy najważniejszy turystyczny konglomerat na Wyspach Kanaryjskich, który każdego roku odwiedza ok. 5 mln turystów. Południe wyspy przyciąga piaszczystym wybrzeżem, a temperatura jest tu o kilka stopni wyższa niż na północy. Mniej popularne zakątki Teneryfy stanowią swego rodzaju zielone oazy ciszy i spokoju. Z kolei entuzjastów nocnej zabawy zaspokajają miejsca tętniące życiem, takie jak Playa de Las Américas, gdzie bary, puby i dyskoteki przy plaży są otwarte do białego rana. Miłośnicy trekkingu z chęcią odwiedzają Park Narodowy Teide, masyw górski Anaga czy spektakularny wąwóz Masca.

Na osoby preferujące sporty wodne i kąpiele słoneczne czekają liczne plaże oraz naturalne baseny. Głodni sztuki i wiedzy historycznej mogą z łatwością odwiedzić sąsiednią La Gomerę, udać się do jej stolicy San Sebastián i zwiedzić tutejszy Dom Kolumba (Casa de Colón), w którym mieszkał w 1492 r. odkrywca Ameryki przed podróżą do Nowego Świata. Teneryfa stanowi prawdziwy tygiel kulturowy. Można na niej usłyszeć niemal wszystkie języki świata, choć oczywiście najczęściej poza hiszpańskim spotkamy się tu z angielskim. Warto jednak nadmienić, że w niektórych obiektach noclegowych natrafimy także na obsługę w języku polskim. Tak stało się choćby ostatnio z redakcją magazynu All Inclusive podczas pobytu w Los Gigantes w Hotelu Costa Los Gigantes w formule all inclusive, gdzie na recepcji można usłyszeć nasz ojczysty język. Oczywiście, poza komfortowymi hotelami, można również znaleźć na wyspie szeroki wybór przytulnych apartamentów czy noclegi w małych wioskach u gościnnych kanaryjskich gospodarzy. Podróżowanie po Teneryfie jest proste.

Warto tutaj wypożyczyć samochód i zwiedzać własnym tempem, według swojego programu, docierając w ten sposób swobodnie do każdego wybranego zakątka – od gwarnych miast i plaż po spokojne, ciche i dzikie miejsca, kręte górskie szlaki czy niesamowite morze lawy wokół Teide. Atrakcje Teneryfy nie ograniczają się jedynie do cudów przyrody.

To miejsce bogate historycznie, antropologicznie i etnologicznie, obfitujące w doskonałe placówki muzealne, m.in. Museo de Historia y Antropología de Tenerife – MHA (Muzeum Historii i Antropologii Teneryfy), Museo de la Ciencia y el Cosmos (Muzeum Nauki i Kosmosu) w San Cristóbal de La Laguna, Casa del Vino de Tenerife (Dom Wina) w El Sauzal koło Santa Cruz de Tenerife czy Museo Municipal de Bellas Artes (Miejskie Muzeum Sztuk Pięknych) w Santa Cruz de Tenerife. Kuchnia kanaryjska zachwyci nawet najbardziej wymagające podniebienia. Niemal w każdym miejscu serwuje się słynne papas arrugadas („pomarszczone ziemniaki”, czyli ziemniaczki pieczone w skórce z dużą ilością soli morskiej), świeżo złowione ryby, jak np. tuńczyk, makrela czy sardynki, morskie ślimaki lapas oraz owoce morza przygotowywane zgodnie z tradycyjnymi recepturami.”

I kończy swój fascynujący artykuł w poniższy sposób: „Mieszkańcy La Gomery stworzyli swój własny język el silbo (silbo gomero). Służył on (i nadal służy) do porozumiewania się na duże odległości w trudno dostępnych górskich dolinach i wąwozach (po hiszpańsku barrancos). Ten oryginalny język gwizdany został wpisany w 2009 r. na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO. Dzisiaj posłuchać go można m.in. podczas obchodów lokalnych świąt, obrzędów religijnych czy specjalnych pokazów dla turystów. Jak zatem widać, istnieje mnóstwo powodów, żeby wybrać się na Teneryfę i sąsiednią La Gomerę.

Z pewnością dłuższe pobyty będą idealne, bo dzięki temu mamy możliwość zobaczenia większej liczby tutejszych atrakcji. Słońce świeci tu cały rok i każda pora jest dobra do odwiedzenia gościnnych Wysp Kanaryjskich. Zapewniam, że nikt nie będzie się nudził w tym miejscu. Przeglądając fora internetowe i czytając opinie osób, które spędziły urlop na Teneryfie czy La Gomerze, można się jeszcze bardziej utwierdzić w przekonaniu, że to raj dla każdego. Mój zimowy pobyt na „wyspie wiecznej wiosny” to niezapomniane wrażenia. Spędziłam na niej wspaniały czas, nurkując w ocenie i wygrzewając się w słońcu na piaszczystych czy skalistych plażach.

Moja podróż na Teneryfę to także trekking w górach Anaga, który stanowił cudowną przygodę w gęstym wawrzynowym lesie, oraz wędrówka na pokryty śniegiem szczyt Montaña Guajara (Alto de Guajara) i podziwianie pokrytego białym puchem majestatycznego wulkanu Teide. Skorzystałam również z możliwości marszu spektakularnym wąwozem Masca, żeby nacieszyć oczy zachwycającymi widokami i wielkim urokiem tego zakątka wyspy. Udałam się też obowiązkowo do Los Gigantes, skąd wypłynęłam w rejs katamaranem, aby obserwować z bliska morskie stworzenia.

Nie zabrakło także czasu na odwiedzenie tajemniczych piramid schodkowych w wiosce Güímar, podziwianie blisko 1000-letniego smoczego drzewa (Drago Milenario) w miejscowości Icod de los Vinos, wizytę w stolicy Teneryfy, błogi relaks na złocistych plażach i w naturalnych basenach oraz zajrzenie do jaskiń i ekscytujących parków rozrywki. Mój pobyt okazał się bardzo intensywny, wypełniony po brzegi aktywnościami. Wiem, że jeszcze wrócę na tę wyspę, bo ma ona mnóstwo do zaoferowania. Proste kanaryjskie jedzenie przypadło mi do gustu, a tutejsze wino rozweselało każdy dzień. Teneryfę mogę chwalić bez końca… Jednak tak naprawdę trzeba to wszystko samemu przeżyć, gdyż żadne najpiękniejsze słowa i zdjęcia nie oddadzą cudownego klimatu tego miejsca, które stanowi dla mnie synonim raju.”.

[pdfjs-viewer url=”https%3A%2F%2Fwww.all-inclusive.com.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2023%2F04%2F10_ALL_europodroze_TENERYFA_final-kor.pdf” viewer_width=100% viewer_height=800px fullscreen=true download=true print=true]

Autor

All Inclusive

Redakcja

Luksusowy kwartalnik turystyczno-podróżniczy. Od 2004 roku opisujemy miejsca, do których warto lecieć dłużej niż na weekend, i ludzi, którzy je prowadzą.

Czytaj dalej