Najpiękniejsze miejsca świata
Euro podróże Hiszpania

Dwa oblicza Wysp Kanaryjskich – artykuł Violi Domański-Szabó w najnowszym magazynie „All Inclusive”

W najświeższym, już 52., aż 240-stronicowym, wydaniu magazynu „All Inclusive”, w dziale „EuroPodróże” Viola Domański-Szabó, nasza specjalistka od Wysp Kanaryjskich i Węgier, zachęca nas do odkrycia dwóch obliczy Wysp Kanaryjskich – Teneryfy i La Gomery. Poniżej publikujemy początek jej interesującego tekstu.

Cały artykuł o pasjonujących Wyspach Kanaryjskich – Teneryfie i La Gomerze – można znaleźć na str. 98–108 nanowszego, letnio-jesiennego numeru magazynu „All Inclusive”, który dostępny jest pod tym linkiem: https://www.all-inclusive.com.pl/najnowszy-numer/

Zapraszamy z całego serca do niezmiernie wciągającej lektury! Viola Domański-Szabó pisze pięknie, że: „Teneryfa i La Gomera są jak dwie siostry. Siedzą obok siebie w błękitnej toni oceanu, na wyciągnięcie ręki i czekają, aż odwiedzą je ciekawscy goście. Nie rywalizują ze sobą. Zresztą nie miałyby powodu, ponieważ są tak różne. Gdy Teneryfa przypomina tętniące życiem, gorącokrwiste stworzenie, które uwodzi każdego, urok La Gomery tkwi właśnie w jej intymności, skromnej powściągliwości i tajemniczości, która nie ujawnia się byle komu. Nie każdy zerka na mapę przed wyjazdem na Wyspy Kanaryjskie. Mimo iż ten górzysty archipelag wysp pochodzenia wulkanicznego stanowi część Hiszpanii (i Unii Europejskiej), zdecydowanie bliżej mu do Afryki – jedynie ok. 100 km do zachodnich wybrzeży Maroka.

Geograficznie znajdujemy się w Makaronezji, do której należą jeszcze Wyspy Zielonego Przylądka oraz portugalskie Azory, Madera i bezludne Wyspy Dzikie (Ilhas Selvagens). Otaczają nas wody północno-wschodniego Atlantyku. Na Wyspach Kanaryjskich płacimy w euro, a z mieszkańcami porozumiewamy się po hiszpańsku. Z częścią Kanaryjczyków (canarios) dogadamy się też bez problemu po angielsku. Zresztą w tym języku są tu niektóre tablice informacyjne. Położenie Wysp Kanaryjskich, na wodach oceanicznych u północno-zachodnich wybrzeży Afryki, wyjaśnia, dlaczego mamy tutaj taki, a nie inny klimat. Otóż lato jest gorące i suche jak powiew Sahary, a zima łagodna i wilgotna niczym oddech oceanu. Jeśli chcemy uciec od naszego środkowoeuropejskiego okresu jesienno-zimowego, od zimna, brzydkiej pogody i braku słońca, Wyspy Kanaryjskie zdają się idealnym celem podróży.”

I kończy swój jakżeż ciekawy artykuł w poniższy sposób: „Po kolacji siadamy na tarasie naszego kanaryjskiego domku z butelką lokalnego wina, otacza nas piękny subtropikalny ogród. Słychać, jak fale oceanu rytmicznie uderzają w pobliski brzeg. Temperatura jest idealna, a wino bosko smakuje w takich niepowtarzalnych okolicznościach przyrody. Horyzont rozpływa się w bezkresnym oceanie, nad nami wisi piękne, rozgwieżdżone niebo. Przestrzeń i czas na chwilę tracą jakiekolwiek znaczenie, jest tylko tu i teraz. La Gomera kusi, fajnie by było zakotwiczyć tutaj na dłużej. Legenda głosi, że ta urocza wyspa stanowiła ostatni ląd, na którym postawił swoją stopę w 1492 r. Krzysztof Kolumb (1451–1506), zanim wyruszył na odkrywanie Nowego Świata. Być może ponad 500 lat temu ten wielki żeglarz i podróżnik akurat gdzieś tutaj siedział i patrzył rozmarzony w kierunku oceanu. Ciekawe, czy nie zawahał się przed opuszczeniem tego tajemnicznego i idyllicznego wybrzeża La Gomery…”.

Autor

All Inclusive

Redakcja

Luksusowy kwartalnik turystyczno-podróżniczy. Od 2004 roku opisujemy miejsca, do których warto lecieć dłużej niż na weekend, i ludzi, którzy je prowadzą.

Czytaj dalej