Najpiękniejsze miejsca świata
Wiadomości Turcja

All Inclusive – pora na golfa

W najnowszym, letnim, aż 216-stronicowym, wydaniu magazynu „All Inclusive” – to już jest nasz numer 49., kolejne wydanie będzie jubileuszowe, 50., z mnóstwem atrakcji – w dziale „Turystyka Aktywna” Sylwia Jedlak-Dubiel pisze ciekawie o porze na golfa.

Cały interesujący tekst o turystyce golfowej można przeczytać na str. 204–213 najświeższego, letniego numeru magazynu „All Inclusive”, który dostępny jest pod poniższym linkiem: https://www.all-inclusive.com.pl/najnowszy-numer/

Zapraszamy serdecznie do pasjonującej golfowej lektury! Sylwia Jedlak-Dubiel stwierdza, że: „Gdy w Polsce zaczynają się wakacje, sezon na golfa jest już w pełni. Dni są długie i ciepłe, co zdecydowanie sprzyja grze na świeżym powietrzu, a na przeszkodzie takiej aktywności może stanąć jedynie front deszczowo-burzowy. To dobry moment, aby odwiedzić polskie pola golfowe, a potem wyruszyć za granicę w poszukiwaniu kolejnych doświadczeń. Golf staje się coraz popularniejszym sportem, więc znalezienie odpowiedniego miejsca do gry na urlopie nie powinno nastręczać trudności.

Ważny atut tej dyscypliny sportowej stanowi fakt, że jest wyjątkowo uniwersalna. Zajmować się nią może każdy: dzieci, młodzież i dorośli, zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Podczas zawodów na polu konkurują ze sobą osoby w różnym wieku. W golfa pogramy w samotności i w grupie znajomych, dlatego to idealna aktywność tak dla introwertyków, jak i dla ludzi towarzyskich. Dodatkowo gra wymaga przebywania na świeżym powietrzu, w kontakcie z przyrodą, wśród zieleni, która wpływa na nas kojąco. Pola często leżą w pięknym otoczeniu, co zapewnia też doznania estetyczne.

Wbrew pozorom golf jest także sportem, który pomaga dbać o kondycję fizyczną. Podczas przemieszczania się od dołka do dołka i wykonywania kolejnych ruchów uaktywniają się różne grupy mięśni. Nie zapominajmy, że przejście 18-dołkowego pola zajmuje kilka godzin. Dodajmy do tego jeszcze to, że golf wymaga myślenia strategicznego, uczy planowania, cierpliwości, opanowania i precyzyjnego posługiwania się rozmaitymi rodzajami kijów. Znakomicie wpisuje się w zdrowy styl życia i tak naprawdę można go uprawiać do późnej starości. Do gry potrzebna jest jednak odpowiednia infrastruktura. Na szczęście ośrodków golfowych powstaje coraz więcej. Do wyboru są profesjonalne obiekty w Polsce i za granicą. W pobliżu wielu z nich istnieje możliwość zakwaterowania. Dzięki temu dzień z golfem łatwo przekształcić w weekend czy nawet cały urlop z kijem w ręku. Nic nie stoi również na przeszkodzie, aby zacząć uprawiać turystykę golfową. Prawdziwi zapaleńcy w tej dziedzinie wymieniają się później doświadczeniami z najciekawszych miejsc, w jakich udało im się zagrać, a lista ta może być naprawdę długa.”

I kończy swój niezmiernie ciekawy artykuł o turystyce golfowej w następujący sposób: „Dla odmiany warto też zajrzeć w inne rejony Morza Śródziemnego. W gusta miłośników golfa idealnie wpasuje się Turcja, zwłaszcza że obecnie z Polski można dolecieć bezpośrednio do tureckiego kurortu Antalya (samolotami Corendon Airlines i SunExpress). Właśnie w jego okolicy funkcjonują liczne kompleksy golfowe. Wśród nich znajduje się m.in. Antalya Golf Club. Należą do niego dwa 18-dołkowe pola: PGA Sultan i The Pasha. Sprawdzą się zarówno w przypadku początkujących, jak i zaawansowanych graczy. W pobliżu zakwaterowanie oferują np. 5-gwiazdkowe obiekty – Sirene Belek Hotel Antalya czy Kempinski Hotel The Dome Belek. W sąsiedztwie usytuowany jest także National Golf Club otwarty w 1994 r. Od 2015 r. gra się tu na 27-dołkowym polu: pierwsze 9 dołków nosi nazwę Irmak, kolejne Tuna i Ada. Otaczają je sosny i eukaliptusy, w oddali majaczą szczyty łańcucha górskiego Taurus. Zasługującą na uwagę ciekawostkę stanowi również Carya Golf Club, z którego 18-dołkowego pola da się korzystać też po zmroku.

Dzięki zastosowaniu oświetlenia na całym terenie bez problemu można tu grać, kiedy po zachodzie słońca robi się nieco chłodniej. Tuż obok znajduje się rozbudowany kompleks wypoczynkowy Regnum Carya. Goście zatrzymują się w nim w pokojach z serii Jade i Pearl oraz luksusowych willach, do dyspozycji mają m.in. baseny, aquapark, różnorodne pawilony do odpoczynku nad morzem czy centrum GreenDoor SPA & Wellness. Jeśli ktoś woli wybrać miejsce poza turystyczną miejscowością Belek, powinien rozważyć Lykia Links Golf. Tutejsze 18-dołkowe pole zaprojektował zmarły w 2021 r. znany amerykański architekt Perry Dye. Leży ono zaraz przy brzegu Morza Śródziemnego. Zakwaterowanie zapewnia ośrodek Lykia World Antalya. Do wyboru są pokoje z widokiem na morze lub pole golfowe, apartamenty z łaźnią turecką (Hamam Suite), apartamenty rodzinne, wille z wyjściem na basen, apartament z prywatnym basenem (King Suite dla maksymalnie sześciu dorosłych osób) oraz willa z basenem i sauną. Na terenie ośrodka znajdują się także kompleks basenów i centrum spa z 15 gabinetami zabiegowymi.”

Autor

All Inclusive

Redakcja

Luksusowy kwartalnik turystyczno-podróżniczy. Od 2004 roku opisujemy miejsca, do których warto lecieć dłużej niż na weekend, i ludzi, którzy je prowadzą.

Czytaj dalej