Tradycja ta jest nadal żywa we wszystkich regionach Czech. W Karkonoszach na przykład, wieczorem, w wigilię św. Filipa i Jakuba, gdzieniegdzie płoną ogniska, do których wrzuca się stare miotły. Spotkania przy watrach, popularne wśród młodzieży, są świetną okazją do wspólnej zabawy.
Zlot czarownic w Czechach
Magiczna noc z 30 kwietnia na 1 maja, poprzedzająca uroczystość św. Filipa i Jakuba nazywana jest w Czechach Nocą Czarownic lub Filipojakubską. Zgodnie z wierzeniami czarownice zlatywały się o północy na sabat. Tej nocy, aby uchronić się przed złymi czarami warto było mieć przy sobie kwiat paproci lub poświęconą kredę. Na wzgórzach rozpalano ogniska, które miały odstraszać grasujące wiedźmy.
Czytaj dalej
Czeski Liberec zaprasza turystów z Polski
Jesienny city break za granicą. Gdzie Polacy szukają krótkiego odpoczynku?
Najpilniej strzeżony skarb Czech znów dostępny dla zwiedzających
Polacy odkrywają „nowe Czechy”. Kraj morawsko-śląski z rekordowym wzrostem
Największa sieć klubów fitness w Polsce wchodzi do Czech
Opinie Polaków o czeskich uzdrowiskach. „Nie znajdziecie lepszego miejsca na relaks”

