Martyna Leszczyńska pisze m.in., że: „Woda to jeden z czterech żywiołów, esencja istnienia życia na Ziemi. Jak mawiał grecki filozof Tales z Miletu – jest istotą wszystkiego. A to dlatego, że wszystko pochodzi z wody i wszystko w niej się kończy. Odgrywa zatem istotną rolę również w turystyce. I to, co najważniejsze, przez okrągły rok, oferując szeroki wachlarz atrakcji dla osób w każdym wieku. W zależności od pory roku wykorzystanie wody zmienia się. Zawsze jednak pozostaje centralnym elementem wielu form relaksu oraz podejmowanej aktywności fizycznej. W sezonie letnim przynosi ochłodę w upalne dni i umożliwia plażowanie oraz uprawianie sportów wodnych. Woda i towarzyszące jej krajobrazy mają niezwykły potencjał, przyciągający wczasowiczów jak magnes, niezależnie od czasu i szerokości geograficznej, na której się znajdują. Z kolei zima to idealny okres na korzystanie z dobrodziejstw hydroterapii (wodolecznictwa, jednej z najstarszych i najbardziej rozbudowanych metod fizykoterapii), zwłaszcza w regionach o bogatych zasobach naturalnych źródeł termalnych.”
A kończy swój wciągający artykuł w następujący sposób: „Wiosną, kiedy turystów wciąż jest mniej, a przyroda powoli budzi się do życia, pojawia się wiele nowych możliwości atrakcyjnego wypoczynku nad wodą. W Polsce warto wybrać się w tym czasie na spływ kajakowy po Wiśle lub Narwi albo ich dopływach. Niestety królowej polskich rzek nie poleca się osobom początkującym, gdyż bywa kapryśna i wymagająca. Świetną opcję dla amatorów stanowi spokojny Liwiec – rzeka płynąca przez województwo mazowieckie, mająca ok. 142 km długości. Jej okolice są bardzo malownicze – to południowa granica historycznego Podlasia. Na całej długości rzeki wyznaczono dwa obszary Natura 2000: teren ochrony siedlisk „Ostoja Nadliwiecka” oraz obszar specjalnej ochrony ptaków „Dolina Liwca”, położony w rejonie ostrołęcko-siedleckim. Podobny poziom trudności prezentuje spływ po mazowieckiej rzece Świder, prawym dopływie Wisły, o długości ok. 89 km. Tego typu wycieczka zapewnia piękne pejzaże porośniętej borami sosnowymi ziemi otwockiej.
Dodatkowo umożliwia także odkrywanie uroków tzw. świdermajerów (stylu nadświdrzańskiego), czyli drewnianej architektury letniskowej powstałej na przełomie XIX i XX w. na południowy wschód od Warszawy, wzdłuż Drogi Żelaznej Nadwiślańskiej (Kolei Nadwiślańskiej), na tzw. linii otwockiej, w ówczesnych letniskach: Anin, Międzylesie (dawny Kaczy Dół), Radość, Zbójna Góra, Miedzeszyn, Falenica, Emilianów, Michalin, Józefów, Świder (Wille Świderskie) i Otwock. Właśnie na tym obszarze powstało w 1893 r. pierwsze nizinne sanatorium chorób płucnych (przede wszystkim gruźlicy), utworzone przez karczewskiego lekarza dr. Józefa Mariana Geislera (1859–1924).
Już w 1917 r. na terenie Otwocka działały 22 pensjonaty i trzy sanatoria. Mazowsze oferuje również wiele atrakcyjnych szlaków nad Jeziorem Zegrzyńskim (Zalewem Zegrzyńskim), na którym zimą pojawiają się też bojery, iceflyery (bojery z żaglem windsurfingowym) i iceboardy (sprzęt do icesurfingu). Spływy kajakowe organizuje się także wzdłuż innych mniejszych rzek w innych rejonach naszego kraju, takich jak Nida (w województwie świętokrzyskim) czy Jeziorka (na Dolnym Śląsku). Na koniec warto jednak podkreślić, że dzięki rozmaitym ciekawym opcjom i dużej dostępności wypożyczalni sprzętu, Mazowsze stanowi doskonałe miejsce do aktywnego spędzania czasu na wodzie. A poza tym to przecież serce Polski.”
Cały tekst można przeczytać na stronach 210-222 najnowszego, zimowego wydania magazynu „All Inclusive”, które dostępne jest na: https://www.all-inclusive.com.pl/najnowszy-numer/
Zapraszamy z całego serca do interesującej lektury!

