Cały artykuł o pasjonującym kraju naszych Bratanków można znaleźć na str. 158–164 najnowszego, letnio-jesiennego numeru magazynu „All Inclusive”, który dostępny jest pod tym linkiem: https://www.all-inclusive.com.pl/najnowszy-numer/
Zapraszamy z całego serca do niezmiernie wciągającej lektury! Viola Domański-Szabó pisze pięknie, że: „Kiedy lato się kończy, nie ma co się smucić, wiele wrażeń jeszcze przed nami! Teraz nadszedł czas, żeby robić wszystko to, na co aż tak bardzo nie mieliśmy ochoty, kiedy panowały 30-stopniowe upały i nie było czym oddychać. W Polsce sezon letni szybko się kończy, ale na Węgrzech jeszcze długo można się cieszyć piękną, ciepłą i słoneczną aurą. Babie lato nieraz ciągnie się aż do końca października! Jestem ciekawa, ile osób słyszało o Międzynarodowym Stowarzyszeniu Ciemnego Nieba.
Choć jego nazwa (po angielsku International DarkSky Association) brzmi jak intergalaktyczna federacja z Gwiezdnych wojen, jego cel jest całkiem przyziemny. Działające od 1988 r. w Tucson w Arizonie stowarzyszenie zostało powołane do zrzeszania i opiniowania tych miejsc na naszej planecie, gdzie dzięki niskiemu poziomowi zanieczyszczenia świetlnego można bez przeszkód obserwować nocne niebo. Obecnie istnieje blisko 120 certyfikowanych Międzynarodowych Parków Ciemnego Nieba (International Dark Sky Parks). Znajdziemy je m.in. w Stanach Zjednoczonych, Grecji, Hiszpanii, Anglii, Niderlandach, Brazylii, Niemczech, Walii, Szkocji, Japonii, Irlandii, Danii, Austrii, Chorwacji, Kanadzie, Izraelu, Nowej Zelandii, Australii, Korei Południowej i na Węgrzech.”
I kończy swój jakżeż ciekawy artykuł w poniższy sposób: „Legenda głosi, że golfa wymyślił pewien szkocki pasterz owiec, który z nudów uderzył pasterskim kijem w kamień, który przypadkowo wpadł do dziury w ziemi wykopanej przez zwierzęta… Według innej teorii w podobne gry grywano też w Niderlandach i Chinach. Niezależnie od tego, gdzie leży prawda, faktem jest, że obecnie golf stanowi jedną z ulubionych dyscyplin sportowych, przede wszystkim dla tych osób, które pragną ruchu na świeżym powietrzu, lubią elegancję i życie towarzyskie. Dzisiejsze Węgry obfitują w pola golfowe, które oferują piękne widoki, a także dają możliwość profesjonalnego uprawiania tego sportu. Jeśli ktoś marzy o spędzeniu w kraju Madziarów kilku dni na grze w golfa i oderwaniu się od stresującej codzienności, naprawdę ma w czym wybierać. Najlepsze węgierskie hotele golfowe zapewniają podróżującym, nawet tym, którzy nie grają w golfa, wszelkie udogodnienia, a usytuowane przy nich pola są na najwyższym poziomie.”


