W ofercie pracowni z biegiem czasu pojawiły się między innymi oświetlenie i meble, czyli przedmioty o wyraźnie użytkowym charakterze. O tym, że udało się je wykreować indywidualną, rozpoznawalną markę świadczą choćby realizacje i współpraca z takimi klientami, jak Hilton, Sheraton czy Marriott.
Edyta Barańska nie projektuje jednak wyłącznie na potrzeby znanych marek hotelowych, ale także dla klientów indywidualnych, a nawet z myślą o przestrzeniach publicznych. Współpracuje z renomowanymi biurami architektonicznymi, takimi jak choćby Tremend czy Ideograf. W portfolio pracowni Barańska Design – oprócz mebli, luster czy oświetlenia – są też rzeźby i obrazy. Ostatnio została wybrana do stworzenia rzeźby upamiętniającej 20-lecie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej i 20-lecia flagi UE. Rzeźba stanęła w Sądzie Najwyższym w Warszawie.
– Kocham szkło i kocham to, co robię z tym szkłem. Często klienci mówią mi, że zapał, z jakim opowiadam o szkle, zaraża ich chęcią posiadania tego szkła we własnym domu. Szkło jest niesamowite – z jednej strony bardzo kruche, z drugiej zaś twarde. Przepięknie gra ze światłem czy to w swojej naturalnej kolorystyce, czy też kiedy zostanie wybarwione tlenkami metali. Można je nacinać, grawerować, nadać strukturę i polerować. Błyszczy w świetle i słońcu, dlatego tak wyśmienicie nadaje się do tworzenia oświetlenia. Kiedy przebywam w swojej pracowni, jestem w swoim żywiole, uwielbiam pracować z tym materiałem i mam nadzieję robić to do późnej starości – mówi Edyta Barańska.

