Trwa dobra passa WindWhisper Racing Team. Kilka tygodni temu załoga pływającego pod polską banderą jachtu zapewniła sobie triumf w The Ocean Race. Teraz, w jednych z najbardziej znanych regat na świecie, załoga prowadzona przez hiszpańskiego skippera Pablo Arrate pokazała się po raz kolejny z bardzo dobrej strony.
Rolex Fastnet Race to niezwykle trudny wyścig rozgrywany co dwa lata od 1925 roku. Tegoroczna edycja była jubileuszowa – regaty zorganizowano po raz pięćdziesiąty. Wzięła w nich udział rekordowa liczba uczestników – łącznie ponad 430 jachtów. Od 2021 roku trasa 690-milowego wyścigu wiedzie z Cowes do Cherbourga wzdłuż południowych brzegów Wielkiej Brytanii, przez Morze Celtyckie, z punktem zwrotnym – skałą Fastnet i charakterystyczną latarnią morską.
Regaty wystartowały w sobotę 22 lipca. Żeglarze musieli radzić sobie w ciężkich, sztormowych warunkach. W niedzielę organizatorzy podali, że z wyścigu wycofało się 86 łódek. WindWhisper od początku płynął w czołówce, próbując gonić 88-stopowy amerykański jacht Lucky (ex. Rambler), dowodzony przez Bryona Ehrharta. Na pozycję lidera jacht pod biało-czerwoną banderą wyszedł w poniedziałek 25 lipca na wodach Kanału Angielskiego. Jak się okazało, WindWhisper prowadzenia już nie oddał, choć do końca był naciskany przez dobrze znaną z The Ocean Race ekipę Team JAJO. Pokonanie trasy załodze Pablo Arrate zajęło 2 dni, 8 godzin, 12 minut i 56 sekund (po skorygowaniu 4 dni, 2 godziny, 2 minuty i 16 sekund). Czerwony kadłub WindWhispera przeciął linię mety późnym wieczorem 24 lipca, dokładnie o godz. 23.57 czasu środkowoeuropejskiego.
Jeszcze przed ukończeniem wyścigu, załoga WindWhisper zgłosiła komisji regatowej błąd w obliczeniach ustalających przelicznik jachtu. Błąd – dodajmy – na swoją niekorzyść.
„Jako zespół WindWhisper Racing Team, zasadę fair play i uczciwość stawiamy jako nadrzędną wartość naszego sportu. Podczas trwającego wyścigu zdaliśmy sobie sprawę, że popełniliśmy błąd związany z naszym ratingiem IRC i zgłosiliśmy go do Komisji Regatowej. Za obopólną zgodą przyjmujemy 5 procent kary, nawet jeśli wpłynie to na nasze miejsce w tabeli wyników. Sportową rywalizację stawiamy zawsze na pierwszym miejscu” – tłumaczy Magda Makowska, CEO WindWhisper Racing Team.
Kara istotnie przełożyła się na ostateczny rezultat. W klasie IRC Super Zero WindWhisper zamiast pierwszego, zajął drugie miejsce – za Team JAJO, natomiast w klasyfikacji generalnej IRC polski jacht przesunął się z drugiej na czwartą lokatę. Nie zmienia to faktu, że wynik płynącego pod biało-czerwoną banderą zespołu jest w historii polskiego żeglarstwa bezprecedensowy.
Załoga WindWhisper Racing Team płynęła w składzie:
- Pablo Arrarte – skipper
- Aksel Magdahl – nawigator
- Marcin Sutkowski
- Paweł Schroeder
- Filip Woziński
- Liz Wardley
- Kacper Gwóźdź
- Stanisław Bajerski
- Carlos Hernandez
- Rokas Milevicius
- Diego Fructuoso Perez
- Jens Dolmer
- Jorn Larsen
Podczas startu w Rolex Fastnet Race WindWhisper Racing Team wspierali: Bumech SA, WindWhisper, CISE, KHG Invest, PUE-EKO, Yacht & Yachting, Helly Hansen oraz AWL Grip. Polski jacht pływa pod banderą Yacht Klubu Polski Gdynia.
Facebook: www.facebook.com/WindWhisperRacingTeam
Instagram: www.instagram.com/TeamWindWhisper
Strona internetowa: www.teamwindwhisper.com
KONTAKT:
Krzysztof Romański
tel. +48 502 295 624
e-mail: media@teamwindwhisper.com
Źródło informacji: WindWhisper Racing Team

