W chorobie nowotworowej zapotrzebowanie na składniki odżywcze jest inne od zapotrzebowania osoby zdrowiej. Nie bez powodu sportowcy na zawody zabierają swoich dietetyków, którzy dbają o ich odpowiednie odżywienie i zaopatrzenie organizmu w niezbędne składniki odżywcze. Walkę z chorobą nowotworową można porównać do najcięższych zawodów i dyscyplin sportowych. W okresie, kiedy guz nowotworowy zużywa składniki odżywcze, organizm zaczyna korzystać do produkcji energii z tych najłatwiej dostępnych, czyli białek. Dlatego dieta pacjenta onkologicznego powinna dodatkowo uwzględniać zwiększone ilości białka i energii. Warto pamiętać, że zapewnienie odpowiedniego żywienia jest dla pacjenta równie ważne, jak utrzymanie innych procesów warunkujących życie – wyjaśnialek. Bartosz Kapturkiewicz, chirurg-onkolog na Oddziale Chirurgii Onkologicznej I Dolnośląskiego Centrum Onkologii, lekarz zajmujący się opieką nad pacjentami żywionymi dojelitowo w domu w poradni żywieniowej Nutrimed.
Na problemy żywieniowe najbardziej narażeni są chorzy z nowotworami układu pokarmowego oraz głowy i szyi. Nawet niewielki guz nowotworowy zlokalizowany np. w przełyku jest w stanie uniemożliwić choremu prawidłowe odżywianie i doprowadzić go do niedożywienia. Wśród chorych na raka trzustki, niedożywienie może występować nawet u 80-85 proc. z nich, u pacjentów cierpiących na raka żołądka, ten odsetek wynosi średnio 65-85 proc., natomiast na raka przełyku 60-80 proc.
Problem ze spożywaniem posiłków może być także działaniem ubocznym chemio- czy radioterapii. Żywienie zgodne z zapotrzebowaniem często bywa wyzwaniem również w wyniku podrażnienia przewodu pokarmowego, np. powodującego ból przy połykaniu pokarmów, stanów zapalnych czy usunięcia fragmentów układu pokarmowego na skutek operacji, utrudniających zdolność wchłaniania składników odżywczych. Problemem jest więc rzeczywista przeszkoda w prawidłowym odżywieniu organizmu, nieraz całkowicie uniemożliwiająca przyjmowanie pokarmów tradycyjną drogą doustną.

