100 tys. zł za uraz na austriackim stoku narciarskim i konieczność operacji na miejscu, to rachunek, z jakim wrócił w 2024 roku jeden z turystów do Polski. To tylko jeden z przykładów, który może zrujnować zimowe szusowanie, a przecież wyrządzić szkodę można także innym narciarzom. Wielu ubezpieczycieli nie pokryje takich kosztów, jeśli okaże się, że sprawca wypadku był pod wpływem alkoholu. Dlatego eksperci rankomat.pl zlecili badanie, w którym zapytali się Polaków o to, co sądzą o spożywaniu alkoholu na stokach narciarskich.
Opinie na temat alkoholu na stoku
Choć większość badanych negatywnie ocenia picie alkoholu na stoku, to 16% twierdzi, że niewielkie ilości alkoholu, spożywane na przykład w celu ogrzania się, są bezpieczne. Co więcej, 5% respondentów przyznało, że nie ma opinii na ten temat, a 3% nie widzi w tym nic złego.
Aż 76% Polaków negatywnie ocenia takie zachowanie, mając świadomość, że jego skutki mogą być niebezpieczne. Z tego aż 52% uważa, że spożywanie alkoholu na stokach powinno być całkowicie zakazane, natomiast 24% stwierdza, że to po prostu nieodpowiedzialne.

