Firma kojarzona dotychczas z organizowaniem, na terenie całej Europy, spektakularnych Wystaw z popularnych klocków, podjęła się produkcji nakładki nazwanej „bezdotykową klamką”, nie tylko z uwagi na czas pandemii. Może ona stać się skuteczną bronią nie tylko w walce z koronawirusem, ale także dziesiątkami innych drobnoustrojów. Bezdotykowa klamka to gadżet, na który zapotrzebowanie było już od dawna. „Doskonale pamiętamy czasy jeszcze sprzed pandemii, kiedy wychodząc z toalety na stacji benzynowej czy restauracji po umyciu rąk usiłowaliśmy otwierać drzwi łokciem- mówi manager projektu Rafał Szymański – Dzięki naszemu gadżetowi nie tylko nie musimy dotykać drzwi dłonią, ale również otwieranie i zamykanie drzwi łokciem, staje się niezwykle wygodne. Nasz produkt nazywa się „bezdotykowa klamka” i właśnie w tych słowach zawarta jest idea otwierania i zamykania drzwi bez dotykania ich dłonią”.
Bezdotykowa klamka całkowicie eliminuje konieczność używania dłoni do otwierania drzwi. Ma kształt platformy, która po łatwym zamontowaniu na klamce, pozwala na otwieranie i zamykanie drzwi za pomocą łokcia lub przedramienia. Zasadę jej działania doskonale prezentuje poniższy film:
Gdzie bezdotykowa klamka sprawdzi się najlepiej?
W biurach, instytucjach, urzędach, restauracjach, gabinetach lekarskich, salonach fryzjerskich i kosmetycznych, siłowniach, klubach fitness czyli w lokalizacjach, z których każdego dnia korzysta wiele osób (zarówno pracowników, jak i wizytujących gości). Po prostu wszędzie tam, gdzie przebywają ludzie.

