Na w większości polskojęzycznej stronie internetowej https://reopen.europa.eu/pl/ znajdują się aktualne informacje na temat różnych obowiązujących środków bezpieczeństwa – m.in. wymogów dotyczących kwarantanny, szczepień, testów dla podróżnych oraz Unijnego Certyfikatu COVID (UCC), który ułatwi swobodne przemieszczanie się w granicach Unii Europejskiej. Kraje Wspólnoty uzgodniły skoordynowane działania w celu ponownego otwarcia turystyki.
Należą do nich m.in. nadzorowane przez Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) z siedzibą w Szwecji aktualizacje wspólnej mapy z kolorystycznymi oznaczeniami regionów określającymi strefy ryzyka podzielone na cztery kategorie: zieloną, pomarańczową, czerwoną i ciemnoczerwoną. Polska od połowy czerwca należy do regionu zielonego. Belgia to kraj z wyższą liczbą zachorowań i należy do strefy pomarańczowej, część Królestwa Niderlandów to obszar czerwony. Wjazd do obu krajów, tranzyt, jak i swobodne poruszanie się po nich są możliwe, wymagają jednak określonych działań, w tym m.in. posiadania Unijnego Certyfikatu COVID, testu PCR, wypełnienia formularza lokalizacji pasażera czy w przypadku Holandii – deklaracji zdrowia. Oczywiście wszędzie obowiązują zasady zachowania dystansu społecznego, unikania zatłoczonych miejsc czy noszenia maseczek i częstego mycia rąk. W obu państwach prowadzona jest także cały czas powszechna akcja szczepień przeciwko COVID-19 zwiększająca szansę na zmniejszenie liczby zachorowań i powrót do sytuacji sprzed pandemii.
Poniżej publikujemy linki do trzech stron internetowych z aktualnymi informacjami na temat sytuacji epidemiologicznej w Królestwie Niderlandów, Belgii i Brukseli – stolicy Europy:
https://www.government.nl/topics/coronavirus-covid-19/tackling-new-coronavirus-in-the-netherlands/travel-and-holidays/holidaying-in-the-netherlands
https://www.info-coronavirus.be/en/
https://visit.brussels/en/article/coronavirus-info-state-of-play-brussels
Zapraszamy więc do bezpiecznych podróży po Belgii i Holandii w trudnych czasach pandemii.
Cały tekst Andrzeja Sarapaty na ten temat można przeczytać tutaj (na str. 83):

