Cały tekst o fascynującym Peru można znaleźć na str. 38–47 najświeższego, letnio-jesiennego numeru magazynu „All Inclusive”, który dostępny jest pod tym linkiem: https://www.all-inclusive.com.pl/najnowszy-numer/
Zapraszamy gorąco do interesującej lektury! Ewa Treszczotko pisze, że: „Górskie szczyty, plaże, pustynia, lasy deszczowe, architektura od starożytności, przez kolonializm, aż po nowoczesność, bogata kultura i daleka od monotonii historia, a do tego wyjątkowa kuchnia… Peru oferuje podróżnikom szeroki wybór miejsc i doświadczeń w swojej wyjątkowej latynoskiej formie. Nawet ci, którzy nie podróżują, słyszeli o Machu Picchu. Ta atrakcja z elitarnej współczesnej listy siedmiu cudów świata motywuje podróżników ze wszystkich zakątków globu do obrania tego południowoamerykańskiego kraju na cel wyprawy.
Czy jednak wyobrażenie magicznego Peru stworzone przez emitowane za granicą reklamy jest adekwatne do zastanej na miejscu rzeczywistości? Jak wygląda reszta tego państwa nad Oceanem Spokojnym? Jakie jest dziś Peru? Patrzę na ten kraj z dwóch perspektyw: backpackerki, która spędziła w nim 4 tygodnie, poznając zakątki ziemi Inków, i ekspatki pracującej w Limie przez 10 miesięcy. Po dniach naszpikowanych samodzielnym zwiedzaniem, próbowaniem nowych smaków i rozmowami ze stęsknionymi za obcokrajowcami miejscowymi (podróż rozpoczęłam, gdy tylko otwarto granice powietrzne Peru po pandemii), byłam zaskoczona nowoczesnym stylem życia w peruwiańskiej stolicy i chłodnym, deszczowym klimatem Cusco (Cuzco).
Z kolei w trakcie dłuższego pobytu, już w celach zawodowych, zaczęłam dostrzegać cienie i blaski życia codziennego oraz panujące kontrasty społeczne. Miałam za sobą też kilka nagłych, nocnych pobudek spowodowanych przez trzęsienia ziemi. Czy warto odwiedzić Peru? Po stokroć tak! Czy warto z perspektywy Europejki/Europejczyka zahaczyć tam na dłużej, np. pracując jako cyfrowy nomada – to już kwestia gustu. Peru jest pełne legend, przejawów synkretyzmu kulturowego, owiane tajemnicami, historiami z pogranicza magii i realizmu, jak chociażby te o krainie Eldorado. Opowiadanie o atrakcjach tego południowoamerykańskiego państwa to jak opowiadanie baśni – sam opis może oczarować, a co dopiero rzeczywistość! Może dlatego napisano o nim aż tyle książek, i to nie tylko przewodników turystycznych. W niemalże każdej bibliotece w Polsce znajdziemy dzieła peruwiańskiego pisarza, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 2010 r., Maria Vargasa Llosy, który na stronach swoich utworów przybliża historię i kulturę ojczystego kraju.”
I kończy swój niezmiernie interesujący artykuł o Peru w następujący sposób: „W Peru warto przewidywać nieprzewidywalne. W końcu jak mówi oficjalny slogan Ministerstwa Turystyki Peru Cada experiencia tiene una riqueza escondida. ¡Encuéntrala!, czyli Każde doświadczenie ma w sobie ukryte bogactwo. Znajdź je!”.


