Z roku na rok w Polsce coraz więcej osób podróżuje samolotami. Ciągły wzrost zainteresowania tym środkiem transportu przekłada się na rosnącą liczbę lotów, a co za tym idzie – również zakłóceń w podróży. Dane AirHelp to potwierdzają – w wakacje 2015 odnotowano 176 problematycznych lotów, z tytułu których 14 400 pasażerów mogło ubiegać się o rekompensaty o wartości 18,3 mln zł. Oznacza to, że na przestrzeni zaledwie dwóch lat liczba opóźnionych bądź odwołanych lotów, liczba uprawnionych pasażerów oraz łączna wartość odszkodowań wzrosły blisko trzykrotnie.
Gdzie lataliśmy podczas wakacji?
Najpopularniejszymi kierunkami z polskich lotnisk podczas tegorocznych wakacji okazały się loty krajowe. Numerem jeden była Warszawa (1 717 lotów), a zaraz za nią Wrocław (623), Gdańsk (611) i Kraków (483). Wśród kursów zagranicznych królował Frankfurt (483). Często były również wykonywane loty do Pragi (432), Paryża (427) i Amsterdamu (414).
Które trasy otrzymały niechlubny tytuł „najbardziej problematycznych”? To na pewno połączenie Bydgoszcz – Glasgow (UK). Wszystkie loty pomiędzy tymi miastami wykonane w okresie wakacyjnym były zakłócone. Na drugim miejscu znalazła się relacja Gdańsk – Berlin (Niemcy) – 72% samolotów nie dotarło na miejsce docelowe punktualnie. Podium tego zestawienia zamyka trasa Wrocław – Shannon (Irlandia), na której 63% kursów nie zostało zrealizowanych na czas.
Najwięcej opóźnień w piątek wieczorem
Z danych AirHelp wynika, że podczas tegorocznych wakacji najwięcej opóźnionych bądź odwołanych lotów było w piątek. Aż 34% kursów w tym dniu nie dotarło na miejsce docelowe punktualnie. Najniższy wskaźnik odnotowano we wtorek – 25% lotów odbyło się z utrudnieniami.
Najgorszą porą dnia na podróż samolotem jest natomiast wieczór – w godzinach 16:00-21:59 37% kursów miało bowiem zakłócenia. Im wcześniej, tym mniejsze ryzyko opóźnienia. Rano (6:00-11:59) ten wskaźnik wyniósł 17%. Większa liczba problematycznych lotów w godzinach wieczornych może wynikać z kumulacji opóźnień z całego dnia.
Jak uzyskać odszkodowanie?
Rosnący ruch na niebie to nie zawsze same plusy – czasem skutkuje to niemiłymi dla pasażerów opóźnieniami. Dlatego warto wiedzieć jakie przysługują im prawa, by w uzasadnionym przypadku wnioskować o odszkodowanie lub o należny posiłek czy nocleg.
– Niestety, zaledwie 1% podróżnych jest świadomych swoich praw i składa wniosek o odszkodowanie, Można to zrobić samemu lub skorzystać z pomocy firmy Airhelp.pl, która wyręcza w przeprowadzeniu tej procedury. Pasażer po wypełnieniu krótkiego i prostego formularza online od razu otrzymuje informację, czy przysługuje mu odszkodowanie. Jeśli wniosek jest zasadny, firma kompleksowo zajmie się uzyskaniem rekompensaty, również w razie potrzeby reprezentując klientów przed sądami poza granicami kraju – mówi Natalia Gębska, Country Manager w Airhelp.pl.
Wybierając się w podróż samolotem, warto zainstalować na swoim telefonie aplikację AirHelp, ponieważ o należne odszkodowanie można ubiegać się będąc jeszcze na lotnisku.

