Tymczasem losy i twórczość Tomaszewskiego po emigracji do Stanów Zjednoczonych w 1966 roku są do dziś w Polsce właściwie nieznane.
Praca wykładowcy na uczelni artystycznej w Bridgeport dała mu swobodę tworzenia. Największą sławę przyniosły mu rzeźby w kamieniu, drewnie i metalu. W Ameryce zdobył nawet miano niedoścignionego rzeźbiarza ruchu, choć z drugiej strony autorska technika palonego drewna pozwoliła mu stworzyć dramatyczne, statyczne rzeźby, jak chociażby te z cyklu Holocaust Monument.
Tragiczne wspomnienia wojenne pozostały w nim na zawsze. By o nich opowiedzieć stworzył autorską technikę malowania ogniem i dymem.
W tej książce linia życia i linia sztuki połączyły się w pasjonującą opowieść.
Czarna strona człowieczeństwa pozostanie we mnie na zawsze, stała się częścią mnie. I jest widoczna w mojej sztuce.
LUBOMIR TOMASZEWSKI
„Lubomir Tomaszewski. Portret w płomieniach” to nie tylko biografia artysty, ale także pasjonująco opowiedziana historia Warszawy. Kalejdoskop nazwisk, miejsc i losów ludzi powiązanych z artystą przybliża jego twórczość, umożliwia też spojrzenie na wojnę i powstanie warszawskie jego oczami.
Wojna zawsze była przedstawiana pod postacią ognia.
A ja ten ogień wykorzystałem jako tworzywo,
żeby opowiedzieć o straconym życiu, straconym szczęściu ludzi,
którzy nikomu nic nie zawinili.
Jedyna ich wina to taka, że żyli.
(…)
Ogień daje siłę, coś, co dojdzie do głębi twojego nerwu.
I dlatego ogień mi odpowiada, bo to jest coś,
co w naturalny sposób pobudza system nerwowy człowieka.
LUBOMIR TOMASZEWSKI
Jerzy A. Wlazło – autor książek, które chętnie by przeczytał, gdyby sam ich nie napisał. Wieloletni dziennikarz, który jako pisarz zadebiutował w wieku mocno dojrzałym klasycznym kryminałem Kot Syjonu będącym swoistym hołdem dla Sherlocka Holmesa, Philipa Marlowe’a, Simona „Świętego” Templara oraz porucznika Columbo. Stworzył niezapomnianych bohaterów dla dzieci i młodzieży w powieści Na wczoraj i bajce Głupi Funio. Dał się też poznać jako reportażysta przejmującą opowieścią Pęknięte miasto. Biesłan (napisaną wspólnie ze Zbigniewem Pawlakiem) oraz biografią Chłopak z Katynia. Jak twierdzi, pewnie nie zabrałby się za biografię Lubomira Tomaszewskiego, gdyby żona mu nie uświadomiła, że swego czasu ukończył studia na kierunku Zarządzanie integracją międzykulturową, więc ma papiery do pisania o kulturze i sztuce.
Katarzyna Rij – marszandka, kuratorka i organizatorka wystaw. Prowadzi galerię sztuki współczesnej van Rij. Przełomowym momentem w jej życiu zawodowym było przygotowanie międzynarodowej ekspozycji obrazów i rzeźb w genewskiem Pałacu
Narodów w Szwajcarii w 2014 roku. Wykształcenie z ekonomii oraz historii sztuki pozwala jej łączyć świat biznesu i kreacji artystycznej. Lubomira Tomaszewskiego poznała w 2004 roku, niewiele później powiedział o niej: „Jest kimś, kto rozumie moją sztukę”, co zachęciło ją do napisania biografii artysty. Pasją ułatwiającą znalezienie wspólnego języka z bohaterem jest projektowanie figurek. Najbardziej dumna jest z rzeźby porcelanowej Sayako.

