Lotnisko Chopina zostało zakwalifikowane do grupy „Szybkich i wściekłych”, czyli 19 lotnisk, z największą dynamiką wzrostu od 2012 roku. Warszawski port znalazł się w gronie takich lotnisk, jak Berlin Schoenefeld, Lizbona, Londyn Stansted, Ateny, czy amsterdamski Schiphol.
Ubiegłoroczny wzrost na Lotnisku Chopina oznacza, że z naszych usług skorzystało niemal 3 mln pasażerów więcej, niż w 2016 rok. „Ruch transferowy w naszym porcie wzrósł o ponad 34 proc., czyli o 1 mln, co spowodowało, iż jego udział w całości ruchu wzrósł w ciągu roku z 22 do ponad 24 proc.” – mówi Hubert Wojciechowski, Dyrektor Biura Marketingu i PR Lotniska Chopina. „Już niemal 4 mln pasażerów korzysta z Lotniska Chopina jako portu przesiadkowego. Dzięki tym wynikom nasz port umocnił się na pozycji lidera w regionie. Potwierdza to potrzebę budowy dużego portu przesiadkowego w tej części Europy”.

