Najpiękniejsze miejsca świata
Wiadomości Austria

Lasy, jeziora i górskie trasy widokowe Karyntii

Karyntia to najbardziej na południe położony region Austrii. Graniczy z Włochami i Słowenią a mieszkańcy podkreślają, że emocjonalnie im blisko do sąsiadów. Region ze swoją rozbudowaną infrastrukturą, czystymi jeziorami i górami jest atrakcyjną destynacją wakacyjną. W czasie lata jeziora mają bardzo ciepłą wodę; idealnie nadają się do plażowania i uprawiania sportów wodnych, a wokół nich poprowadzono szlaki rowerowe.

Jedne z najpiękniejszych górskich tras widokowych są położone w Karyntii, a trasa Grossglockner należy do najbardziej fascynujących dróg na Starym Kontynencie. Trasa ma 48km i mając 2 punkty startu układa się w literę T. Nieważne, gdzie się ją rozpocznie to celem będzie Franz-Josef-Hohe, skąd widać szczyt Glossglockner (3798m) i jeszcze 30 innych trzytysięczników i lodowiec Pasterze. Warto na przejechanie trasy poświęcić cały dzień i urozmaicić jazdę wędrówkami – od niej odchodzi 7 tras pieszych. Po drodze znajdziemy też 14 górskich restauracji i 4 place zabaw dla dzieci.

Dobrą bazą do wjazdu na Grossglocknerstrasse jest Heiligenblut, które jest pięknie położonym alpejskim miasteczkiem. W jego centrum znajduje się dolna stacja kolejki gondolowej, która prowadzi na szczyt Schareck (2604m). Tam zaczyna się kilka szlaków, a najprostszym pomysłem będzie zejście w dół do stacji pośredniej lub nawet do samego miasteczka. Ścieżka zapewni piękne widoki na góry prowadząc zakosami coraz niżej.

Nockalmstrasse to kolejna z tras widokowych w Karyntii. To 34 kilometry drogi, która wije się po zboczach, przecina górskie pastwiska, zalicza kolejne punkty widokowe i ma kilka ciekawych przystanków. Od niej poprowadzono ścieżki edukacyjne, można zatrzymać się, by obejrzeć film 3D o regionie, zapoznać się z odkrytymi skamieniałościami lub poznać stare, górnicze techniki. Są też miejsca, gdzie można coś zjeść i odpocząć.

Gmund to miasto, które zachowało swój średniowieczny charakter. Kiedyś było kluczowe dla utrzymania ciągu handlowego między Norymbergą i Wenecją. Dziś jest spokojnym miasteczkiem, które upodobało sobie wielu artystów, którzy otworzyli tu swoje pracownie i galerie. Wielu przyjeżdża do Gmund by zwiedzić tutejsze Muzeum Porsche. Przecież od 1944 do 1950 roku tu działał Ferdynand Porsche. Dzięki pracy prywatnego kolekcjonera na dwóch piętrach zaadaptowanego starego budynku eksponowane są auta, silniki, grafiki i inne cenne dla fanów motoryzacji eksponaty.

Będąc w Gmund warto wybrać się wyżej w góry, by zobaczyć tamę Kolnbreinsperre, zlokalizowaną na wysokości 1902m. Po szczycie tamy – 626m długości – można spacerować samodzielnie, a w jej połowie zaskoczy nas szklany pomost widokowy gdy pod nami będzie 200m przepaści. W towarzyszącym tamie budynku w kształcie rotundy jest wystawa, informacja i restauracja.

Karyntia szczyci się kilkoma czystymi jeziorami, których woda latem osiąga nawet 28 stopni. Nad jeziorami są pensjonaty, hotele, świetnie wyposażone campingi i ośrodki wypoczynkowe. Zwykle towarzyszą im wypożyczalnie sprzętu pływającego i rowerów. Trasy rowerowe prowadzą oznaczonymi szlakami, głównie asfaltowymi lub inaczej utwardzonymi. Niektóre odcinki wiodą lokalnymi lub bocznymi drogami o niskim natężeniu ruchu drogowego. Te trasy, które biegną wzdłuż brzegów rzek i jezior na ogół są płaskie lub lekko pagórkowate z występującymi, od czasu do czasu, stromymi odcinkami.

Najbardziej spektakularną trasą rowerową jest „Wielka Pętla Jezior Karynckich”, podczas której miniemy 5 karynckich jezior i rzeki – aż 50% trasy będzie wiodło wzdłuż wody. Ten szlak (340km) przypomina leżącą 8mkę, a start i meta jest w Villach. Na jego pokonanie należy przeznaczyć od 4ch dni do tygodnia.

Inną trasą – jedną z najkrótszych – jest trasa wokół jeziora Faaker See. Ma tylko 10 km i idealnie nadaje się na „rozgrzewkę” lub rodzinną przejażdżkę przed podjęciem kolejnych rowerowych wyzwań. Mimo, że trasa jest tak krótka to jej zróżnicowanie zaskakuje. Jedziemy po asfalcie, po leśnych ścieżkach lub przez łąki, raz po raz, zbliżając się lub oddalając od jeziora. Czasami trafiamy na dzikie plaże, a innym razem na gwarne kąpieliska z pełną infrastrukturą.

Będąc w Karyntii nie wolno pominąć stolicy regionu, czyli Klagenfurtu. Miasto leży nad najcieplejszym austriackim jeziorem Worthersee, które upodobali sobie licznie tu przybywający celebryci. Miasto Klagenfurt jest urokliwe i krótki spacer po nim pozwoli odkryć nam wiele placów i placyków, które często we władanie przejęły kawiarnie. Stara część zabudowy wyróżnia się układem szachownicowym, gdzie za frontowymi murami, kryją się arkadowe dziedzińce. Za taką zabudowę odpowiedzialni byli włoscy architekci.

Ciekawa jest kuchnia Karyntii. Kulinarnym atutem regionu są czyste jeziora i rzeki i mimo, że obecnie podaż musi być wspomagana przez stawy hodowlane to ryby – szczególnie pstrąg – cieszą się tutaj zasłużonym uznaniem. Z dań mięsnych warto wymienić Ritschert. To jednogarnkowe danie z pęczakiem, fasolą i wędzonym mięsem. Wśród jego składników nie może zabraknąć cebuli, czosnku, marchwi i selera, a charakterystyczny aromat zapewnia lubczyk. Szczególnym rarytasem są Kärntner Nudel, które są pierogami. Niektóre z nich mają farsz podobny do tego z pierogów ruskich. Często też farszem bywa mielone mięso albo warzywny mix z dużym dodatkiem szpinaku.

Władze Karyntii przewidują dalszy wzrost zainteresowania regionem. Mają silne atuty w ręku, jak góry i jeziora. Uważają, że uda im się przyciągnąć obecnie tych turystów, którzy będą obawiać się fal letnich upałów, które coraz częściej nawiedzają Europę. Karyntia, która jest położona wyżej, a wciąż dysponuje akwenami do uprawiania sportów wodnych może stać się coraz częściej wybieraną destynacją urlopowiczów.

Autor

All Inclusive

Redakcja

Luksusowy kwartalnik turystyczno-podróżniczy. Od 2004 roku opisujemy miejsca, do których warto lecieć dłużej niż na weekend, i ludzi, którzy je prowadzą.

Czytaj dalej