„Bez jaj w kurniku”
Konsumentka z Polski zamówiła za pośrednictwem internetu u niemieckiego przedsiębiorcy kurnik do własnego montażu. Konsumentce zależało na zakupie solidnego produktu, dlatego poświęciła kilka dni na przejrzenie ofert internetowych. Zakupiony kurnik był reklamowany jako trwały i bezpieczny. Niestety, już pierwszej nocy użytkowania odpadł kawałek ścianki, będący gotowym elementem, co spowodowało połamanie podłogi. Po zdarzeniu konsumentka dokładniej obejrzała produkt, okazało się, że gotowe elementy połączone były bardzo krótkim wkrętem i kroplą kleju. Poszkodowana samodzielnie poniosła koszty naprawy i wzmocnienia kurnika. Złożyła również reklamacje, żądając zwrotu połowy kosztów kurnika – 315 PLN (75 EUR), jednak nie otrzymała odpowiedzi. Konsumentka postanowiła przekazać sprawę do Europejskiego Centrum Konsumenckiego w Polsce (ECK Polska), które wspólnie z centrum kraju przedsiębiorcy – ECK Niemcy uzyskało zwrot kwoty, której domagała się poszkodowana (75 EUR).
„Lot na własną rękę”
Polska konsumentka z rodziną (łącznie 3 osoby) mieli zarezerwowany lot z Burgas do Warszawy węgierskimi liniami lotniczymi. Przewoźnik nieoczekiwanie odwołał go i zaoferował pasażerom połączenie zastępcze – tydzień po pierwotnym terminie wylotu. Konsumentka nie mogła tak długa czekać, dlatego kupiła bilety samodzielnie u innego przewoźnika z międzylądowaniem w Pradze.
Po przylocie pasażerowie złożyli skargę, żądając wyrównania kosztów oraz odszkodowania. Przewoźnik odmówił spełnienia roszczeń tłumacząc, że powodem odwołania były problemy techniczne należące do nadzwyczajnych okoliczności. Konsumentka złożyła skargę do bułgarskiego odpowiednika Urzędu Lotnictwa Cywilnego, który po szczegółowym badaniu stwierdził, że pasażerom odszkodowanie nie przysługuje. Okazało się, że lotnisko zostało tego dnia zamknięte w wyniku zdarzenia leżącego po stronie innej linii lotniczej.
Konsumentka postanowiła zawalczyć o zwrot innych kosztów (noclegu, transportu, wyżywienia w Pradze oraz biletu lotniczego), dlatego skierowała sprawę do ECK Polska. W przesłanej reklamacji jasno określiła swoje roszczenia. W wyniku współpracy ECK Polska i ECK Węgry pasażerowie otrzymali zwrot kosztów pierwotnego biletu oraz pobytu w Pradze w wysokości 2924 zł.
„Zaginiony bagaż w AUTOKARZE”
Polska konsumentka podróżowała z Warszawy do Rzeszowa popularną w Polsce niemiecką linią autobusową. Po przyjeździe do Rzeszowa pasażerka zorientowała się, że jej bagaż zaginął. Znajdowały się w nim odzież, kosmetyki oraz produkty spożywcze z Włoch i Grecji. Kierowca zaznaczył, że jej bagaż wziął najprawdopodobniej ktoś inny i zasugerował, żeby zabrała ten, który pozostał…
Pasażerka nie skorzystała z propozycji. Postanowiła natomiast złożyć reklamację do niemieckiej firmy, która wyłącznie poinformowała ją, że bagaż się nie odnalazł. Konsumentka przesłała skargę do Europejskiego Centrum Konsumenckiego w Polsce, które po wnikliwej analizie przekazało sprawę do ECK Niemcy. W wyniku współpracy centrów pasażerka otrzymała rekompensatę za utracone rzeczy wysokości 200 EUR (około 820 zł).

