Najpiękniejsze miejsca świata
Wiadomości Polska

Koniec wakacji nie oznacza końca wyjazdów. Jesienią nocleg nad morzem można znaleźć od 189 zł

Jesień nie zamyka sezonu turystycznego. Wręcz przeciwnie. Po wakacjach pojawia się przestrzeń na krótsze, bardziej elastyczne wyjazdy, a ceny noclegów w popularnych regionach wyraźnie spadają. Z danych portalu rezerwacyjnego Triverna wynika, że pobyt nad Bałtykiem można tej jesieni znaleźć już od 189 zł za dobę za pokój ze śniadaniem. Z kolei w górach ceny zaczynają się od 199 zł, a w przypadku pobytów z wyżywieniem od 255 zł.

Bałtyk, góry czy Mazury?

Po zakończeniu wakacji Polacy nie odkładają podróży do kolejnego lata. Jak wskazują eksperci, jesienią dominują krótkie, bo 2-3-dniowe wyjazdy, nastawione przede wszystkim na regenerację, SPA i wellness albo city breaki połączone z kulturą i gastronomią.

Największym zainteresowaniem cieszą się przede wszystkim regiony typowo wypoczynkowe. Wśród województw najwięcej rezerwacji przypada na Zachodniopomorskie – 29,75%. Dalej znalazły się Dolnośląskie – 16,77%, Małopolskie – 14,51% i Śląskie – 14,07%. Kolejne miejsca zajęły Pomorskie – 9,35% oraz Warmińsko-Mazurskie – 3,67%. Łącznie te sześć województw odpowiada za ponad 88% rezerwacji.

Wśród konkretnych miejscowości liderem jest Szczyrk, który odpowiada za 4,9% rezerwacji. Tuż za nim znalazł się Kołobrzeg – 4,55%, a następnie Sarbinowo – 4,04%. W pierwszej piątce znalazły się również Międzyzdroje i Karpacz.

– Na bieżąco śledzimy, czego szukają na naszej stronie turyści i widzimy dużą różnorodność. Jedni szukają górskiego wyjazdu i aktywnego wypoczynku, inni wybierają morze, a jeszcze inni stawiają na miejski city break. Najczęściej wyszukiwaną miejscowością jest Zakopane, za nim plasują się Kołobrzeg i Karpacz. Wysoko w zestawieniu znalazły się też Gdańsk, Szklarska Poręba, Międzyzdroje i Świnoujście – mówi Alicja Jagodzińska, E-commerce Manager w Triverna.pl.

Jesień pozwala podnieść standard bez podnoszenia budżetu

Po wakacyjnym szczycie hotele walczą o utrzymanie obłożenia, dlatego jesień – szczególnie listopad i początek grudnia przed okresem świątecznym – jest momentem, w którym na rynku pojawiają się bardzo atrakcyjne stawki. Najlepiej widać to nad morzem. Pobyt ze śniadaniem można znaleźć już od 189 zł za dobę za pokój, a opcję z pełnym wyżywieniem od 276 zł.

W górach ceny zaczynają się odpowiednio od 199 zł ze śniadaniem i 255 zł z wyżywieniem. Na Mazurach próg wejścia wynosi 292 zł za dobę ze śniadaniem i 299 zł z wyżywieniem. Jesień daje więc szansę, by przy podobnym budżecie wybrać obiekt o wyższym standardzie, np. hotel 4- lub 5-gwiazdkowy, często z rozbudowaną ofertą SPA i wellness.

Nad morze na reset, w góry po aktywność, do miasta po doświadczenia

Jesienny sposób podróżowania różni się od wakacyjnego. Zamiast długiego urlopu częściej wybieramy krótki pobyt, który łatwiej dopasować do kalendarza. Nad Bałtykiem mocnym magnesem są resorty SPA i wellness. Góry przyciągają zarówno osoby szukające odpoczynku, jak i aktywnego wypoczynku. Z kolei miasta stają się kierunkiem na jesienne city breaki. Wśród największych miast ceny za dobę ze śniadaniem zaczynają się od 249 zł w Krakowie i Wrocławiu, 278 zł w Łodzi, 302 zł w Poznaniu, 340 zł w Gdańsku i 370 zł w Warszawie.

Jesień może być więc nie tyle „końcem sezonu”, ile jego zmianą. Zamiast wakacyjnego wyjazdu na tydzień pojawia się kilka dni odpoczynku, SPA, dobrego jedzenia albo spontanicznego city breaku. A niższy popyt po wakacjach pozwala znaleźć oferty w standardzie, który w szczycie sezonu byłby znacznie trudniej dostępny w podobnym budżecie.

Najważniejsze ceny na jesień

  • Bałtyk: od 189 zł ze śniadaniem
  • Góry: od 199 zł ze śniadaniem
  • Mazury: od 292 zł ze śniadaniem
  • Kraków: od 249 zł ze śniadaniem
  • Wrocław: od 249 zł ze śniadaniem
  • Łódź: od 278 zł ze śniadaniem
  • Poznań: od 302 zł ze śniadaniem
  • Gdańsk: od 340 zł ze śniadaniem
  • Warszawa: od 370 zł ze śniadaniem
Autor

All Inclusive

Redakcja

Luksusowy kwartalnik turystyczno-podróżniczy. Od 2004 roku opisujemy miejsca, do których warto lecieć dłużej niż na weekend, i ludzi, którzy je prowadzą.

Czytaj dalej