Drodzy czytelnicy, odkrywcy i podróżnicy!
Przekazujemy w Wasze ręce nowe, letnio-jesienne wydanie magazynu „All Inclusive”. Poczesne miejsce zajmuje w nim Jamajka. Tomasz Łada, ekspert od tego karaibskiego kraju, zastanawia się nad jego fenomenem. Skąd bierze się ta popularność? Otóż według naszego jamajskiego specjalisty do najbardziej cenionych przez turystów z całego świata walorów Jamajki należą jej naturalne piękno, wyrazista kultura oraz zjednoczone społeczeństwo stworzone przez gościnnych, otwartych, radosnych i oryginalnych mieszkańców „Słonecznej Wyspy”. Jamajczycy sami w sobie są jedną z największych atrakcji turystycznych swojego kraju.
Piszemy też wiele o Omanie – prawdziwym diamencie w koronie Bliskiego Wschodu. Joanna Łukaszuk-Al Hasani, dla której ten leżący w południowo-wschodniej części Półwyspu Arabskiego, nad Morzem Arabskim i Zatoką Omańską sułtanat stanowi drugi dom, zabiera nas do państwa, gdzie starożytne tradycje i zwyczaje harmonijnie współgrają z nowoczesnymi cudami, spektakularne krajobrazy nie pozwalają o sobie zapomnieć, a każdy zakątek odkrywa przed nami ciekawą historię. Jest to dla niej wyjątkowe miejsce, które pokochała całym sercem. Sułtanat Omanu zachował swoją autentyczną kulturę i bogate tradycje, a o gościnności i życzliwości mieszkańców można by opowiadać bez końca. Odkrywanie tego kraju to głęboko transformująca podróż w czasie, która pozostawia niezatarte wrażenia i wzbogaca naszą duszę.
Równie niepowtarzalnym klimatem charakteryzuje się Tanzania, gdzie przeżyjemy niezapomniane afrykańskie przygody. Zdaniem Roberta Gondka, naszego eksperta od Afryki, być może jest to najlepszy wybór na pierwszą podróż na Czarny Ląd. W ciągu zaledwie dwóch dni można tu przejechać od brzegu jeziora Wiktorii na malownicze wybrzeże Oceanu Indyjskiego. Po drodze będziemy mijać bezkresne sawanny i równiny oraz dzikie zwierzęta słynnego Parku Narodowego Serengeti, krater wulkanu Ngorongoro, górę Meru, majestatyczny szczyt Kilimandżaro, tanzańskie miasta, plantacje tutejszej kawy, którą właśnie teraz piję na Słowacji – tę pochodzącą z Wyżyny Matengo, aby na koniec dotrzeć wreszcie na zasłużony błogi wypoczynek na piękne plaże Zanzibaru.
Jak już wspomniałem, przebywam obecnie u naszych południowych sąsiadów – w drodze do rodziny na Węgry. Niedużą Słowację z wielkim potencjałem przybliża nam w tym numerze „All Inclusive” Marta Jeleń. Według niej ten kraj o wielkości mniej więcej dwóch polskich województw, jak np. mazowieckie i lubuskie, może się pochwalić cudownymi górskimi krajobrazami, wspaniałymi parkami wodnymi i kąpieliskami termalnymi, tajemniczymi jaskiniami i średniowiecznymi zamkami. Pocztówkowe widoki, bogata kultura i wiele cennych zabytków przyciągają tutaj co roku podróżników z całej Europy. Wśród nich znaczną grupę stanowią Polacy, o czym przekonałem się choćby dzisiaj podczas pobytu w Dunajskiej Stredzie, gdzie piszę te słowa.
Od jutra jesteśmy już na Węgrzech, w których ustanowiono trzy „gwiezdne parki”: Obszar Chronionego Krajobrazu Zselic, Park Narodowy Hortobágy i Park Narodowy Gór Bukowych. O tym interesującym fakcie (i nie tylko!) informuje nas Viola Domański-Szabó. W Polsce sezon letni kończy się dość szybko, ale w przyjaznym kraju Madziarów jeszcze długo można się cieszyć piękną, ciepłą i słoneczną pogodą. Warto się o tym przekonać jeszcze tej jesieni.
Życzymy Wam wciągającej lektury, korzystania z końcówki lata i wielu urzekających podróży z magazynem „All Inclusive” w dłoni!
Michał Domański
Z całym gorącym, aż 240-stronicowym, 52. już numerem magazynu „All Inclusive” w wersji elektronicznej można zapoznać się tutaj:
https://www.all-inclusive.com.pl/najnowszy-numer/
Zapraszamy gorąco do niezmiernie wciągającej lektury!

