Najpiękniejsze miejsca świata
Wiadomości Gruzja

„Gruzja – gdzie przeszłość miesza się z teraźniejszością” (kino Luna, 16 marca, godz. 19.00)

Zapraszamy w najbliższy czwartek, 16 marca o godz. 19.00 na pokaz "Gruzja – gdzie przeszłość miesza się z teraźniejszością"autorstwa Anny i Marcina Szymczaków. Pokaz odbędzie się w ramach cyklicznych spotkań „Slajdy In Mundo w Lunie"

FB Gruzja

Lodowcowe, niedostępne szczyty Kaukazu otoczone soczystymi zielonymi łąkami, zagubione w dolinach warowne wsie Swanetii i Chewszuretii oraz malowniczo położone kościoły i klasztory – to tylko część uroków Gruzji. Podczas naszych dwóch podróży po tym kraju przemierzyliśmy go z północy na południe i ze wschodu na zachód. Odwiedziliśmy czarnomorski kurort Batumi, wędrowaliśmy głębokimi dolinami i śnieżnymi graniami Kaukazu. Degustowaliśmy wino w kachetyńskich winnicach i podziwialiśmy uroki kilkusetletnich kościołów. Dotarliśmy na pogranicze z Azerbejdżanem, by odszukać zagubione w gorącymi stepie błotne wulkany oraz do granicy z Czeczenią i Dagestanem do magicznej Tuszetii.

Anna i Marcin Szymczakowie – z wykształcenia geografowie, z zamiłowania fotografowie. Ich przygoda podróżnicza zaczęła się już w czasach studenckich, kiedy zorganizowali wspólnie kilka trekkingowych wypraw w Andy, Ałtaj, Tien Szan, góry Elburs czy Alpy Japońskie, Himalaje i Pamir. Wtedy też zmierzyli się z Jedwabnym Szlakiem w zachodnich Chinach, Uzbekistanie i Iranie. Dotarli na „Dach Świata” i pod świętą górę Kailasz dość nietypowo, z Kaszgaru. Smakowali zieloną herbatę pod Fuji, a także przemierzali amazońską dżunglę. Od pięciu lat nie wyobrażają sobie innego poznawania świata, jak we trójkę – z córką Igą. Razem zwiedzają świat od Nowej Zelandii przez Japonię, Chiny, Oman, Armenię, Gruzję, Europę po Maroko. Na wyjazdy zawsze zabierają aparat fotograficzny, a plon „bezkrwawych łowów” można zobaczyć w trzech autorskich albumach po Japonii, Boliwii i Tybecie.
Więcej: www.fotografiapodroznicza.pl.

Autor

All Inclusive

Redakcja

Luksusowy kwartalnik turystyczno-podróżniczy. Od 2004 roku opisujemy miejsca, do których warto lecieć dłużej niż na weekend, i ludzi, którzy je prowadzą.

Czytaj dalej