Z połączenia tych dwóch pasji powstała książki „Górskie wyprawy fotograficzne”, która ma formę luźnego poradnika. Nie zawiera wyłącznie suchej wiedzy, ale całe mnóstwo barwnych historii stanowiących punkt wyjścia do bardziej uniwersalnych opowieści o fotografii.
Nie jest to więc typowy podręcznik do nauki fotografii, choć rozdziały stricte podręcznikowe również znajdują się w książce i stanowią ważny element całości. Na podstawie własnych przygód, doświadczeń, a nawet błędów fotograf opowiada o filozofii fotografowania w górach i nakreśla etos fotografowania górskiego: kogoś, kto nie tylko fotografuje góry, ale też w nich nocuje i spędza wiele dni, a czasem tygodni.

