Umieszczenie tych dwóch niezwykłych miejsc w zestawieniu publikowanym co roku przez prestiżowy magazyn podróżniczy, które powstało w wyniku głosowania czytelników, stanowi niepodważalny dowód na niedoścignione piękno i unikalną różnorodność tych rajskich zakątków.
„Z całego serca dziękujemy czytelnikom, którzy oddali głos na nasze plaże. Taki niezwykły odzew stanowi dla nas źródło inspiracji, a wszystkie oddane głosy to dowód ogromnego zaufania, jakim nas obdarzono. Powoli i z zachowaniem wszelkich środków bezpieczeństwa i ochrony zdrowia otwieramy się na ponowne przyjęcie turystów, dbając przy tym nieprzerwanie o otaczanie odpowiednią opieką lokalnej przyrody i środowiska naturalnego.” – powiedziała Sekretarz Bernadette Romulo-Puyat.
„Wyspa Boracay to prawdziwy raj z pocztówki – biały piasek, krystalicznie przejrzysta woda, bujna roślinność pobliskiej dżungli. A wszystko to jest w zasięgu ręki dla tych, którzy zdecydują się ją odwiedzić. Do tej pory udało się skrzętnie kryć przed światem plaże, które bezsprzecznie należą do grona najpiękniejszych. Jednak ten pilnie strzeżony sekret właśnie wyszedł na jaw. Teraz niespełna 5-kilometrowe wybrzeże White Beach, z niezwykłymi grotami i restauracjami (i klubami nocnymi) położonymi tuż nad wodą, jest najbardziej popularną plażą wyspy.” – napisała Caitlin Morton, autorka z wydawnictwa Conde Nast.
Opisując wybrzeże El Nido, Morton nie kryła zdziwienia: „Co zaskakujące, wyspa Palawan jest nadal miejscem w dużej mierze nieodkrytym, mimo, że od lat pojawia się w czołówce rankingu opracowanego na podstawie głosów czytelników. W samym tylko pasie brzegowym El Nido znajdziemy około 50 białych, piaszczystych plaż, a wybór tej najlepszej jest niemal niemożliwy. Nad każdą z plaż górują formacje skał wapiennych, a pod stopami odwiedzających skrzy się biały piasek. Z kolei woda jest tak błękitna, że przy niej Morze Karaibskie wydaje się mętne. A zachody słońca? No cóż, kiedy ich doświadczysz, nic już w twoim życiu nie będzie takie samo. Nie mów, że nie ostrzegaliśmy.”

