W 2004 roku firma rozpoczęła swoją działalność w Radomiu: najpierw od obsługi wyjazdów „Work&Travel”, żeby po kilku latach zmienić się w brokera biletów lotniczych, a teraz – w platformę podróży obecną w 50 krajach, która dzięki innowacyjnej technologii rocznie obsługuje 3,3 mln klientów na całym świecie.
Jak wspomina Łukasz Habaj, prezes Grupy eSky i jeden z jej współzałożycieli, ówczesny model biznesowy w niczym nie przypominał tego, jak 20 lat później marka inspiruje miliony ludzi do podróżowania. – Wszystkie rezerwacje zapisywaliśmy ręcznie w notatniku, a większość klientów obsługiwaliśmy stacjonarnie w radomskim biurze. Co zabawne, na pokładzie wciąż mamy pracowników, którzy pamiętają dawne czasy i to, jak np. wysyłaliśmy bilety przesyłkami konduktorskimi – śmieje się Habaj.

