Najpiękniejsze miejsca świata
Promocje

Bon Turystyczny na półmetku: Polacy wykorzystali zaledwie 15% środków. Trzy miliardy nadal do wzięcia

Zbliżający się sezon wakacyjny wywołuje wzrost zainteresowania Polskim Bonem Turystycznym. Dotychczasowe efekty tego programu mogą jednak zaskakiwać – jak donoszą eksperci portalu Travelist, podróżni wykorzystali do tej pory jedynie 15% wszystkich dostępnych środków, a czasu na aktywację bonu zostało już coraz mniej.

  • Polacy wydali do tej pory 519 mln zł w formie bonu turystycznego. To zaledwie 15% z przysługujących im, zadeklarowanych przez rząd ok. 3,5 mld zł.
  • Minęła już ponad połowa okresu, w którym można skorzystać z bonu – będzie to możliwe do 31 marca 2022 roku.
  • W dostępnej puli środków pozostaje jeszcze blisko 3 mld zł. Branża turystyczna zachęca do korzystania z tej formy płatności.

Jak było do tej pory?

Bon Turystyczny został oficjalnie uruchomiony w sierpniu 2020 roku. Jego podstawowym celem było wsparcie finansowe polskich rodzin oraz podniesienie krajowej branży turystycznej z kryzysu wywołanego pandemią. W założeniu bon to rozwiązanie długofalowe – korzystanie z niego jest możliwe na przestrzeni aż 19 miesięcy, zaś jego termin “ważności” wyznaczono dopiero na 31 marca 2022 roku.

Eksperci portalu Travelist postanowili przyjrzeć się bliżej sytuacji na rynku turystycznym i dowiedzieć się, w jakim stopniu Polacy wykorzystują przygotowane przez rząd rozwiązanie. Jak wynika z danych ZUS, do 18 czerwca 2021 roku Polacy zrealizowali 795 tys. płatności bonami na łączną kwotę 519 mln zł. Choć sama kwota może wydawać się duża, stanowi zaledwie 32% z całej puli aktywowanych do tej pory bonów (1,6 mld zł).

– Wpływ na taki wynik miały przede wszystkim przedłużające się restrykcje – otwarcie hoteli i obiektów noclegowych było bowiem kilkukrotnie opóźniane i ostatecznie nastąpiło dopiero 8 maja tego roku. Wpływ na decyzje zakupowe miała też pogoda – deszczowa i pochmurna wiosna nie sprzyjała wakacyjnym planom, a pierwsze naprawdę słoneczne dni nadeszły dopiero niedawno, na przełomie maja i czerwca – zauważają specjaliści z Travelist.

Z ich analizy wynika, że szczyt zainteresowania bonem turystycznym nastąpił zaraz po wprowadzeniu tego rozwiązania w sierpniu 2020 roku. W tamtym czasie aż 37% transakcji w systemie rezerwacyjnym było w całości lub częściowo opłacane z wykorzystaniem bonu. Po wakacjach zainteresowanie stopniowo spadało aż do poziomu ok. 10% w listopadzie i grudniu. Właściciele hoteli spodziewają się jednak szybkiego wzrostu liczby płatności bonem w najbliższych miesiącach – przed nami przecież sezon wakacyjny, najgorętszy zarówno pod względem temperatury, jak i ruchu turystycznego.

Wciąż sporo do wzięcia

Z tymi przewidywaniami wiążą się też ogromne nadzieje branży, która do tej pory odczuła jedynie znikomy efekt państwowego wsparcia. Różnica między liczbą dostępnych, aktywowanych i zrealizowanych bonów jest bowiem kolosalna. Ogłaszając założenia bonu turystycznego rząd deklarował, że przeznacza na wsparcie branży ok. 3,5 mld złotych – to kwota dostępnych bonów, która jest w puli do końca marca 2022 r.

Jednak jak wynika z raportów ZUS, Polacy nie pobrali nawet połowy z nich. Wartość aktywowanych do tej pory bonów – czyli takich, po które faktycznie zgłosiły się uprawnione osoby – to 1,6 mln zł, czyli zaledwie 45% całej puli. Sytuacja wygląda jeszcze gorzej, kiedy spojrzymy ile bonów zostało faktycznie wykorzystanych – to niespełna 15% całej puli. Czasu na skorzystanie ze wsparcia też jest coraz mniej – minęło już 11 z wspomnianych wcześniej 19 miesięcy.

– Hotelarze wiązali duże nadzieje z bonem turystycznym. Wystarczy spojrzeć na liczby – w ofercie Travelist jest kilkaset hoteli z całej Polski i zdecydowana większość z nich przystąpiła do tego programu, udostępniając gościom taki sposób płatności. Po rozmowach z właścicielami i menedżerami tych obiektów widzimy, że oczekiwania względem bonów są naprawdę duże – każdy chce choć trochę podreperować budżet, do wykorzystania pozostaje blisko 3 mld złotych, a bon nie jest przecież bezterminowy. Jeśli zainteresowanie utrzyma się na niskim poziomie, to istnieje ryzyko, że część z tych środków po prostu przepadnie – mówi Wioletta Kleczka, Commercial Director w Travelist.

Rzeczywiste wsparcie bonu

Przedstawiciele branży podkreślają, że podróżni, którzy mieli już okazję skorzystać z bonu turystycznego, pozytywnie wypowiadają się na jego temat. Najpopularniejsze i najczęściej wybierane rozwiązania, na które decydują się Polacy, to m.in. rezerwacja bardziej komfortowych pokoi, zakup urozmaiconych pakietów usług hotelarskich, a przede wszystkim przedłużenie urlopu o dodatkowe dni.

Ze statystyk udostępnionych przez Travelist wynika, że klienci korzystający z bonu rezerwują średnio o 10% dłuższe wyjazdy od tych, którzy podróżują bez niego. Dużą różnicę widać też w wartościach transakcji – klienci korzystający z bonu przeznaczają na wypoczynek średnio 27% więcej, niż pozostali.

– Te liczby najlepiej pokazują, że bon działa zgodnie z założeniami i faktycznie wspiera obie strony transakcji – podróżnych i branżę turystyczną. Zachęcamy wszystkich, którzy mogą z niego skorzystać, żeby to zrobili. Jeśli zaplanowanie dłuższego urlopu będzie trudne, środki z bonu można też przeznaczyć np. na weekendowy wyjazd. Możliwości jest mnóstwo, a do wykorzystania pozostała naprawdę spora kwota – apeluje Wioletta Kleczka z Travelist.

Więcej informacji o Polskim Bonie Turystycznym można znaleźć na stronie www.bonturystyczny.polska.travel.

Autor

All Inclusive

Redakcja

Luksusowy kwartalnik turystyczno-podróżniczy. Od 2004 roku opisujemy miejsca, do których warto lecieć dłużej niż na weekend, i ludzi, którzy je prowadzą.

Czytaj dalej