Skala nieprawidłowości była różna, w zależności od rodzaju produktu wahała się pomiędzy 35 proc. a 80 proc. Największy odsetek kwestionowanych produktów dotyczył zabawek typu slime czyli popularnych „glutów” – ze względu na niedostateczne oznakowanie i przekroczenia dopuszczalnej migracji pierwiastków ciężkich. Najmniej niezgodności wykryliśmy w zabawkach pociskowych – łukach, procach, pistoletach (35 proc. skontrolowanych).
Większość produktów wysłaliśmy do badań laboratoryjnych. Okazało się, że niektóre z nich były szczególnie niebezpieczne – posiadały nieprawidłową konstrukcję np. miały zbyt dużą siłę uderzenia lub istniało ryzyko odłączenia się małych elementów, które mogły spowodować zadławienie. Niektóre zabawki były niebezpieczne pod względem chemicznym – w ich częściach występowało zbyt duże stężenie szkodliwych substancji chemicznych.
Na rynku w dalszym ciągu znajdujemy zabawki, które stwarzają zagrożenie dla zdrowia i życia najmłodszych użytkowników. Tego typu artykuły niezwłocznie wycofujemy z rynku. Dokładamy wszelkich starań, aby konsumenci mieli dostęp jedynie do bezpiecznych produktów
Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK

