Z kolei uczelnie publiczne, z uwagi na swoją autonomię, tworzą własne, wewnętrzne procedury, a odpowiedzialność za zapewnienie bezpieczeństwa spoczywa bezpośrednio na rektorach lub dyrektorach instytutów.
Jednak mimo istnienia tych ram, ich zastosowanie w praktyce często jest nieadekwatne do realnych potrzeb.

