Z całym obszernym tekstem można się zapoznać na str. 198–211 najnowszego, jesienno-zimowego numeru magazynu „All Inclusive”, który dostępny jest pod poniższym linkiem: https://www.all-inclusive.com.pl/najnowszy-numer/
Zapraszamy gorąco do noworocznej, pasjonującej lektury o nowym życiu zabytków techniki w Polsce! Barbara Tekieli pisze, że: „Turystyka dziedzictwa przemysłowego bije ostatnio rekordy popularności. W Polsce powstaje coraz więcej miejsc, które po rewitalizacji obiektów postindustrialnych przejmują nowe funkcje, stając się prężnymi centrami biznesu, kultury, sztuki i edukacji. Dodatkowy magnes przemawiający za wyruszeniem ich szlakiem stanowi fakt, iż tego typu turystyka pozostaje atrakcyjna przez cały rok, bez względu na pogodę.
Oferta kierowana jest m.in. do rodzin z dziećmi, seniorów i miłośników sztuki oraz – co często idzie w parze – zainteresowanych dobrą tradycyjną kuchnią oraz dziedzictwem kulturowym. Dawne browary, kopalnie, spichlerze, elektrownie, fabryki i wieże ciśnień, stare koszary, a nawet – jak to ma miejsce na krakowskim Kazimierzu – zajezdnie tramwajowe tętnią dzisiaj życiem i zapraszają na liczne imprezy kulturalno-edukacyjne. W województwie śląskim, prawdziwej mekce turystyki dziedzictwa przemysłowego, z ogromną katowicką Strefą Kultury, na uwagę zasługuje 100-letnie miasto Zabrze, które od wielu lat nosi dumnie tytuł „stolicy turystyki postindustrialnej”.
Jest gospodarzem największej w Polsce Międzynarodowej Konferencji Turystyki Dziedzictwa Przemysłowego oraz przykładem tego, jak fascynacja obiektami poprzemysłowymi może uatrakcyjnić ofertę turystyczną. Możemy bliżej poznać różnorodność tej propozycji w czasie odbywającej się w województwie śląskim Industriady, największego święta zabytków techniki w tej części Europy. Z kolei dynamicznie rozwijająca się Łódź stanowi przykład perfekcyjnego wykorzystania najatrakcyjniejszych obiektów Ziemi Obiecanej, w których po rewitalizacji ulokowały się instytucje kultury, eleganckie restauracje, centra handlowe i komfortowe hotele, a przestrzenie postindustrialne często wykorzystuje się do wielkich wydarzeń biznesowych. Szczególne miejsce w podróży śladami architektury przemysłowej zajmuje Warszawa. Równie doskonałymi przykładami są też Kraków, województwa świętokrzyskie i dolnośląskie, które stworzyły szlaki turystyczne pozwalające na poznanie obiektów poprzemysłowych, oraz Biały Spichlerz, oddział Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku, z jedną z największych kolekcji dzieł Witkacego w Polsce.”
I kończy swój niezmiernie interesujący artykuł o turystyce dziedzictwa przemysłowego w naszej ojczyźnie w następujący sposób: „Krajobraz architektury postindustrialnej w Polsce zmienia się dynamicznie, a miejsca dawnej przemysłowej świetności stają się dziś kultowymi centrami kultury, sztuki, edukacji, biznesu i rozrywki. Istnieje wiele powodów, dla których warto przemierzać szlaki turystyki poprzemysłowej. To nie tylko okazja do przeżycia czegoś wyjątkowego, zdobycia nowej wiedzy, dobrej zabawy, udanych zakupów, ale przede wszystkim do poznania szeroko rozumianego dziedzictwa przemysłowego oraz często wyśmienitej tradycyjnej sztuki kulinarnej.”

