Najpiękniejsze miejsca świata
Wiadomości Argentyna

„All Inclusive” – Dalekie Podróże – Argentyna – nie tylko tango i piłka nożna

W najnowszym, jubileuszowym, już 50., aż 228-stronicowym, wydaniu magazynu „All Inclusive”, w dziale „Dalekie Podróże” Paulina Lewandowska, Z pamiętnika podróżoholika: Dzienniki latynoskie, zaprasza nas do Argentyny, południowoamerykańskiego kraju, w którym czeka na nas nie tylko tango i piłka nożna. Poniżej publikujemy początek jej artykułu.

Cały tekst o pasjonującej Argentynie można przeczytać na str. 6–15 najświeższego, jesienno-zimowego numeru magazynu „All Inclusive”, które dostępne jest pod poniższym linkiem: https://www.all-inclusive.com.pl/najnowszy-numer/

Zapraszamy z całego serca do fascynującej lektury! Paulina Lewandowska pisze, że: „Argentyna zaczyna tydzień od yerba mate. W międzyczasie emocjonuje się, oglądając kolejne mecze piłki nożnej i tańcząc tango na milongach, czyli potańcówkach. Intensywny tydzień kończy, popijając wino przy leniwym niedzielnym „asado” – argentyńskiej wielkiej uczcie. A przynajmniej tak to stereotypowo powinno wyglądać… W rzeczywistości jednak to południowoamerykańskie państwo to o wiele więcej niż piłka nożna i tango. Argentyna, którą poznałam, uwielbia wracać do tego, co natywne, lubuje się w tańcach folklorystycznych. Poza tym gustuje w podkreślaniu swojej wyjątkowości, cieszy się z niejednolitego, charakterystycznego dla danej prowincji bogactwa kulturalnego, a jednocześnie nie zapomina o swoich europejskich korzeniach.

Argentyna to różnorodność, a jednocześnie duma z tego, co argentyńskie. Mówiąc o Argentyńczykach, ciężko założyć, że każdy z nich lubi to samo i będzie zachowywał się w podobny sposób. Argentyna to olbrzymi kraj, zajmujący powierzchnię blisko 2,8 mln km² i zamieszkany przez ponad 47 mln ludzi, dlatego też często zwyczaje typowe dla poszczególnych prowincji stają się ważniejsze od tych ogólnokrajowych. Północ państwa zbliżona jest kulturowo do Boliwii, a południe przypomina Europę. Nie powinno to dziwić, ponieważ wielu mieszkańców Argentyny stanowią biali pochodzenia europejskiego, głównie włoskiego, hiszpańskiego, niemieckiego, francuskiego, polskiego, ukraińskiego, chorwackiego, angielskiego i portugalskiego.”

I kończy swój interesujący artykuł o Argentynie w poniższy sposób: „Argentyna jest niezwykle zróżnicowana kulturowo. Północy dużo bliżej do Boliwii, a południe przywodzi na myśl Europę. Poza tym z uwagi na to, że większość Argentyńczyków posiada europejskie korzenie, to również one ich definiują. I tak potomkowie polskich imigrantów (jest ich w Argentynie ponad pół miliona!) żyjący w prowincji Misiones jadają pierogi, a na Wielkanoc chodzą ze święconką do kościoła. Z kolei osoby z włoskimi korzeniami słyną m.in. z produkcji salami. Potomkowie niemieckich imigrantów organizują w październiku lokalną wersję słynnego monachijskiego Oktoberfestu – Fiesta Nacional de la Cerveza. Jak jednak kraj długi i szeroki wszystkich mieszkańców jednoczą wspólne tradycje, jak np. spotkania przy yerba mate i asado. Każdy z nich jest też dumny z bycia Argentyńczykiem.”

Autor

All Inclusive

Redakcja

Luksusowy kwartalnik turystyczno-podróżniczy. Od 2004 roku opisujemy miejsca, do których warto lecieć dłużej niż na weekend, i ludzi, którzy je prowadzą.

Czytaj dalej