Najpiękniejsze miejsca świata
Wiadomości Francja

Air Caraïbes odbiera swój pierwszy samolot A350-900, rozpoczynając nową erę transportu powietrznego na francuskich Karaibach

Odbierając nowy samolot, Air Caraïbes zostały pierwszym francuskim przewoźnikiem eksploatującym A350 XWB. Samolot dzierżawiony od AerCap został przekazany podczas ceremonii zorganizowanej w Airbus Delivery Centre w Tuluzie 28 lutego. O godzinie 14:00 odleci do Paris Orly Sud, zanim odbędzie pierwszy komercyjny lot do Pointe-à-Pitre i Fort-de-France 2 marca.

A350-900 może przewozić 389 pasażerów w układzie z trzema klasami: 18 w klasie biznesowej, 45 w klasie ekonomicznej o podwyższonym standardzie (Premium Economy) i 326 w klasie ekonomicznej. Wyjątkowy komfort i cisza panująca w kabinie „Airspace by Airbus” w połączeniu z nowym systemem oświetleniowym – cenionym przez pasażerów ze względu na łagodzenie objawów pojawiających się przy nagłej zmianie strefy czasowej – poprawiają samopoczucie i pomagają zrelaksować się podczas długich lotów.

Air Caraïbes planuje eksploatować A350 XWB obok posiadanych już samolotów A330 na trasach między Paryżem a francuskimi Karaibami.

Od lewej do prawej: Marc Rochet, prezes zarządu Air Caraïbes, Jean-Paul Dubreuil, prezes rady nadzorczej Air Caraïbes, Didier Evrard, wiceprezes ds. programów w firmie Airbus, Eric Schulz, Rolls-Royce, prezes – Civil Aerospace, Philip Scruggs, prezes i główny dyrektor komercyjny, AerCap

A350 XWB korzysta z najnowszych innowacji technologicznych i aerodynamicznych, oferując bezprecedensowy poziom efektywności operacyjnej przy obniżeniu niekorzystnego wpływu na środowisko. Samolot ma kadłub oraz skrzydła z włókna węglowego i jest napędzany silnikami Rolls-Royce Trent XWB nowej generacji.

Dotychczas 44 klientów z całego świata złożyło zamówienia na 821 sztuk A350 XWB, co oznacza, że jest to jeden z najbardziej udanych programów w segmencie samolotów dalekiego zasięgu.

Autor

All Inclusive

Redakcja

Luksusowy kwartalnik turystyczno-podróżniczy. Od 2004 roku opisujemy miejsca, do których warto lecieć dłużej niż na weekend, i ludzi, którzy je prowadzą.

Czytaj dalej