Z danych globalnego lidera w uzyskiwaniu odszkodowań lotniczych – firmy AirHelp wynika, że osoby odlatujące z polskich lotnisk, które spotkały się z anulowaniem lotu lub jego poważnym opóźnieniem, wynoszącym ponad trzy godziny, mogą ubiegać się o rekompensaty o łącznej wartości ponad 172 mln złotych.
Lotniska najbardziej oblegane w sierpniu
W tym roku polskie lotniska najbardziej oblegane były w sierpniu. Co nie zaskakuje, ponieważ jest to okres wakacyjny. Tylko w tym miesiącu wykonano ponad 15 000 lotów z ponad 2 mln pasażerów na pokładach.
Najpopularniejsze połączenia z polskich lotnisk w 2017 roku to przede wszystkim loty krajowe. Pomimo wzmożonego ruchu na tych trasach, nie okazały się one jednak najbardziej problematyczne. Numerem jeden wśród najczęściej zakłócanych kursów okazała się trasa Gdańsk – Berlin – ponad 64% lotów było opóźnionych o ponad 3 godziny bądź zostało odwołanych. Na drugiej pozycji tego niechlubnego zestawienia znalazła się relacja Warszawa – Londyn, a podium zamyka Kraków – Paryż, gdzie co trzeci lot był mocno problematyczny.
| Trasa | Wskaźnik utrudnionych lotów |
| 1. Gdańsk – Berlin | 64,29% |
| 2. Warszawa – Londyn | 35,85% |
| 3. Kraków – Paryż | 32,84% |
| 4. Kraków – Londyn | 32,64% |
| 5. Warszawa – Paryż | 32,20% |
Nietypowe sytuacje na pokładzie
To był ciężki rok dla popularnych w Polsce przewoźników. AirBerlin ogłosił upadłość, a Ryanair popadł w chaos – odwołał tysiące lotów, utrudniając tym samym podróże ponad 2 mln pasażerów. To wszystko wpłynęło na znaczny wzrost cen biletów w Wielkiej Brytanii i Niemczech.
W 2017 r., w ciągu tylko zaledwie jednego miesiąca, linia British Airways stanęła w obliczu dwóch awarii systemu informatycznego, powodujących utrudnienia w podróży dla setek tysięcy pasażerów. Szacuje się, że odszkodowania dla klientów wyniosły ok. 100 mln funtów.
Wśród najbardziej nietypowych powodów opóźnień lotów w 2017 znalazły się: skorpion i mysz na pokładzie oraz brak papieru toaletowego w toalecie. Co ciekawe, ci dwaj zwierzęcy pasażerowie na gapę to również przypadki z British Airways, które prawdopodobnie kosztowały linię 300 tys. funtów – tyle w przybliżeniu wyniosły rekompensaty dla klientów.
W tym roku byliśmy świadkami wielu wydarzeń w sektorze transportu lotniczego. Kłopoty popularnych wśród Polaków linii na pewno wpłyną na przetasowania w naszym rankingu najlepszych i najgorszych przewoźników na świecie, czyli w AirHelp Score
Natalia Gębska, Country Manager w AirHelp
Bieżące dane AirHelp Score wskazują, że w 2017 r. Bulgaria Air i SmartWings okazały się najgorszymi przewoźnikami na świecie. Polski LOT uplasował się natomiast na 43. miejscu. AirHelp przygotowuje również zestawienie portów lotniczych. Lotnisko w Kuwejcie oraz dwa porty z Wielkiej Brytanii (London Gatwick i Manchester) znalazły się na końcu rankingu. Uwzględniony w rankingu Port Lotniczy im. Chopina w Warszawie znalazł się na 25. pozycji (na 76 ocenianych).
Tylko 2 proc. Pasażerów zna swoje prawa
Warto pamiętać, że w przypadku opóźnionego lub odwołanego lotu, pasażerowie są uprawnieni do otrzymania odszkodowania w wysokości nawet do 600 euro. Nadal jednak niewiele osób składa reklamację u przewoźnika – według danych AirHelp zaledwie 2% klientów jest świadomych swoich praw.
– Namawiamy pasażerów, którzy w 2017 roku spotkali się z utrudnieniami w podróży, aby sprawdzili, czy mają prawo do ubiegania się o odszkodowanie. Uzupełniając krótki formularz na Airhelp.pl bądź za pośrednictwem aplikacji mobilnej, natychmiast otrzymasz informację, czy Twój lot kwalifikuje się do wypłaty rekompensaty – mówi Natalia Gębska, Country Manager w AirHelp.
Wniosek o odszkodowanie można złożyć samemu lub skorzystać z pomocy firmy AirHelp, która wyręcza w przeprowadzeniu tej procedury.

